• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 4173
    • Dodano: 2014-05-24 / 07:50
    • Komentarzy: 143

    Krzysztof Skiba wspomina juwenalia w stanie wojennym

    Krzysztof Skiba wspomina juwenalia w stanie wojennym

    (Fot. archiwum)

    Lider zespołu Big Cyc opowiada o juwenaliach w Łodzi, których był nie tylko uczestnikiem, ale też organizatorem. Zobacz, kim byli meliniarze i dowiedz się, jaką wyjątkową dekorację przygotowali żacy z akademika "Balbina".

    - Dzisiejsze juwenalia a te sprzed 30 lat trochę się różnią, choć łączy je podobna energia, święto wolności i radości. Za moich czasów sceny były kombinowane, nie miały zadaszenia, a dziś wszystko jest na najwyższym technicznie poziomie - opowiada Krzysztof Skiba.

    Artysta wspomina też, że w okresie juwenaliów ożywiali się "meliniarze". - Wokół miasteczek studenckich uruchamiały się np. babcie, które za okazaniem legitymacji studenckiej - żeby nie trafić na agenta policji, bo przecież była to działalność nielegalna - sprzedawały jakieś podłe piwo, oczywiście z odpowiednią marżą - wspomina Skiba.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Jakie kapele grały wtedy na łódzkich juwenaliach i jaką dekoracją studenci zaskoczyli nie tylko swoich kolegów (a przede wszystkim koleżanki), ale też władze? Zobacz wideo!
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 143

    2014-05-24 11:59:52 #1224182
    No to na pewno się różniło. Przecież to co było 30 lat temu a jest teraz widać gołym okiem. Jedyne co się nie zmieniło to zabawa.
    [ 0 ]
    2014-05-24 08:31:58 #1224121
    Teraz to by trzeba było przystroić te jajka rudą czupryną :))
    [ 0 ]