- Autor: Mat
- Wyświetleń: 8182
- Dodano: 2014-05-16 / 15:55
- Komentarzy: 47
Wielka kłótnia o Mały Rynek
Zgodnie z koncepcją przebudowy Małego Rynku, którą ratusz wyłonił w konkursie z 2011 roku, w miejsce dotychczasowego skweru pojawić ma się betonowa posadzka z drzewami, ławeczkami i stołami. Teren wokół zamieniony zostanie na deptak z zachowaniem przejazdu samochodów do ulicy Muzealnej. Z Małego Rynku zniknąć mają za to wszystkie miejsca parkingowe. Jest ich tam obecnie około 50.
Nie jest żadnym odkryciem, że Mały Rynek to obecnie jedno z tych miejsc w ścisłym centrum Opola, gdzie o wolnym miejscu parkingowym w dni powszednie można pomarzyć. - W godzinach od 10.00 do 15.00 miejsca parkingowe są obłożone praktycznie cały czas w 100 procentach. Niewielka odległość do ul. Krakowskiej czy Rynku sprawia, że to szalenie atrakcyjne miejsce na pozostawienie samochodu – mówi Mirosław Pietrucha, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Opolu. - Po długich analizach ostatecznie zdecydowano, że nie pozostawimy tam żadnej przestrzeni parkingowej – dodaje.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
- Likwidacja parkingu bez zapewnienia bliskiej alternatywy jest kompletnie nieuzasadniona. Najpierw Opole powinno zakończyć rozmowy z inwestorem w sprawie budowy parkingu podziemnego na pl. Kopernika, a dopiero potem wziąć się za likwidację 50 miejsc parkingowych w centrum – ocenia Arkadiusz Wiśniewski, były wiceprezydent Opola, a obecnie szef stowarzyszenia Opole na Tak. - Tempo prac można zatem przypisać jedynie kalendarzowi wyborczemu, gdyż jak słychać remont ma się zakończyć tuż przed wyborami samorządowymi. Będzie zatem okazja do przecięcia wstęgi. Czemu jednak wydawać na to 3,5 miliona złotych z publicznych pieniędzy? - dodaje Wiśniewski.
- Przyjęty został określony scenariusz funkcjonalności Małego Rynku. Stało się to już na etapie wyboru projektu w konkursie ogłoszonym przez prezydenta 3 lata temu. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że przez Mały Rynek prowadzi ważna droga dojazdowa stąd zachowanie ruchu samochodów tylko w kierunku ul. Muzealnej – wyjaśnia Krzysztof Kawałko, wiceprezydent Opola. - Rozumiem, że kampania wyborcza trwa, ale naprawdę moglibyśmy opóźniać budowę pływalni czy obwodnicy i większe wstęgi przecinać jesienią. Nie tędy droga. Mały Rynek ma być atrakcją turystyczną, miejscem rekreacji i takim przesłaniem kierujemy się od 2011 roku – dodaje wiceprezydent.
Na przebudowę Małego Rynku ratusz ma zapisane w budżecie 3,5 miliona złotych, ale liczy, że ostateczna kwota w przetargu okaże się mniejsza. Realizacja inwestycji ma potrwać maksymalnie 5 miesięcy.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast



W dyskusji: 47
wszystko w tym kraju kuleje, bo zajmują się tym niekompetentni urzędnicy-dramat, po prostu dramat.
;)
złodzieje 3,5 mln za troche betonu !