• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 5872
    • Dodano: 2014-04-20 / 13:20
    • Komentarzy: 16

    Niepełnosprawny kierowca wystartuje w prestiżowym wyścigu

    Marek Wiśniewski (pierwszy z lewej) przy BMW, którym będzie się ścigać razem z kolegami z teamu.

    Marek Wiśniewski (pierwszy z lewej) przy BMW, którym będzie się ścigać razem z kolegami z teamu. (Fot. arch. prywatne)

    Team niepełnosprawnych kierowców (Marek Wiśniewski w czerwonym kombinezonie).

    Team niepełnosprawnych kierowców (Marek Wiśniewski w czerwonym kombinezonie).

    Marek Wiśniewski z powodzeniem startował w rajdach krajowych, teraz chce spróbować swoich sił poza granicami Polski.

    Marek Wiśniewski z powodzeniem startował w rajdach krajowych, teraz chce spróbować swoich sił poza granicami Polski.

    Na "rozgrzewkę" 12-godzinny wyścig w Holandii, a w styczniu przyszłego roku 24-godzinny wyścig w Dubaju. Marek Wiśniewski z Namysłowa będzie jednym z pięciu niepełnosprawnych kierowców, tworzących wyjątkowy rajdowy team.

    Niepełnosprawność nie przeszkadza Markowi Wiśniewskiemu z Namysłowa realizować swojej pasji. Wielu mężczyznom od dziecka towarzyszy fascynacja wyścigami samochodowymi. Markowi nie przeszła ona do dziś.

    Mimo wypadkowi motocyklowemu, któremu uległ w 1991 roku wciąż startuje w wyścigach samochodowych. Najpierw brał udział w amatorskich rajdach KJS, organizowanych przez automobilkluby, później zdobył licencję kierowcy zawodowego i rozpoczął starty w pucharze Kia Picanto Cup.

    Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

    W ubiegłym roku zainteresował się projektem Mission Possible. Niepełnosprawny rajdowiec Rainer Kuschall ze Szwajcarii wpadł na pomysł, by stworzyć grupę niepełnosprawnych kierowców i w takim teamie wystartować w 24-godzinnym wyścigu w Dubaju.

    - W teamie jest też Holender, Austriak, Niemiec i ja. Będziemy pierwszym takim teamem, który wystartuje w długodystansowym wyścigu. Owszem, wcześniej brali w nim udział też niepełnosprawni kierowcy, ale nigdy nie było zespołu złożonego tylko z nich - tłumaczy Marek Wiśniewski.

    Na start w zawodach złożyli się przyjaciele Marka oraz internauci, bowiem o jego staraniach, by zakwalifikować się do Mission Possible Team głośno było od kilku miesięcy.

    Najpierw w maju Marek Wiśniewski z kolegami wystartują w 12-godzinnym wyścigu w Zandvoort w Holandii. 24-godzinny wyścig na torze w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbędzie się w styczniu przyszłego roku.

    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 16

    2014-04-21 13:04:10 #1212649
    No i takich ludzi to tylko podziwiać, mimo trudności w życiu spełniają swoje marzenia.
    [ 0 ]
    2014-04-21 08:34:00 #1212567
    Niepełnosprawność jak widać w niczym nie przeszkadza. Brawo i życzę sukcesów.
    [ 0 ]
    2014-04-20 14:38:35 #1212469
    Podziwiam takich ludzi. Brawo!!! i trzymam kciuki za Pana.
    [ 0 ]
    2014-04-20 22:15:29 #1212502
    Za Pana Marka i cały team trzymam kciuki - ONI MAJĄ PASJĘ (!) i chcą ją realizować. I mam głęboko gdzieś malkontentów rodem a'la onet.
    [ 0 ]
    2014-04-20 21:16:21 #1212493
    Właśnie u takich ludzi w żyłach zamiast krwi, płynie wysokooktanowa etylina :)
    [ 0 ]
    2014-04-20 19:45:00 #1212485
    a jak mam daóna to tesz mogem ? wziołbym maćka z klanó na pilota.
    [ 0 ]
    2014-04-20 20:32:50 #1212491
    Podziwiam takich ludzi za odwage.Gratulacje i duzo szczescia zycze.
    [ 0 ]
    2014-04-20 15:28:48 #1212473
    Jaki RAJD? Czy redaktor dalej nie odróżnia rajdów od wyścigów? -.-
    [ 0 ]
    2014-04-20 14:42:45 #1212471
    Robert Kub. nie wystartuje w tym teamie ?
    [ 0 ]