- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 3884
- Dodano: 2008-01-16 / 14:11
- Komentarzy: 43
Zembaczyński zmienił zdanie
Mamy nowe miejsce na ośrodek, ono daje realną szansę na jego powstanie i spełnienie wymogów formalnych, niezbędnych do pozyskania pieniędzy unijnych - powiedział nam wczoraj po południu prezydent Opola.
Około 4-hektarowy teren w okolicach ulicy Północnej pomieści trzy boiska z ruchomymi trybunami oraz zaplecze. Co ważne, ma plan zagospodarowania przestrzennego (ułatwia budowę), a grunt miasto może szybko pozyskać od Agencji Nieruchomości Rolnych.
Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
- Wczoraj spotkałem się z prezydentem, jesteśmy gotowi przekazać bezpłatnie ten teren - zapowiada Arkadiusz Szymański, wicedyrektor ANR.
Tymczasem jeszcze we wtorek rano nic nie zapowiadało takiego zwrotu akcji. I to mimo że na poniedziałkowej radzie regionu Platformy Obywatelskiej członkowie partii, do której należy też Zembaczyński, skrytykowali go za wycofanie się z budowy ośrodka.
- Powrotu do starań o budowę kompleksu sportowego, w którym mogłaby trenować jedna z drużyn biorących udział w mistrzostwach Euro 2012, nie będzie - twierdził jeszcze wczoraj rano Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta. - Decyzja zapadła i nie wrcamy do tematu. Opole nie rezygnuje jednak ze starań o kibiców, którzy mogliby się u nas zatrzymać. Chcemy ich ściągnąć jak najwięcej. Planujemy również m.in. rozbudowę stadionu Odry Opole, myślimy też o budowie kolejnych boisk, ale dla opolan.
Przyjęcie takiej koncepcji, przy jednoczesnej rezygnacji z budowy ośrodka, ostro skrytykowali radni miejscy.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
- Kapitulacja bez walki - oceniał Jarosław Ostrowski, radny PiS. - Przecież wniosek o pieniądze na ośrodek składa się w maju. Jest kilka miesięcy, a my już wywieszamy białą flagę?
Część radnych po raz kolejny zapowiedziała także referendum w sprawie odwołania Zembaczyńskiego.
- Nie rozumiem ataków, fałszem jest mówienie, że straciliśmy jakąś szansę. My jej nie mieliśmy - odpierał te zarzuty Zembaczyński.
Wczoraj prezydent powiedział, że w tej kwestii nie zmienił zdania. Liczy jednak, że jeśli ośrodek powstanie, to potem latami posłuży opolanom.
- Zawsze mówiłem, że jego budowę przy ulicy Oleskiej (pierwsza lokalizacja) zablokował brak prawa własności do całego terenu - twierdzi Zembaczyński. - Nie było szans, byśmy w maju, gdy trzeba będzie złożyć wniosek o dotację, byli właścicielami całości. Odpadlibyśmy ze względów formalnych.
Zobacz także Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO
Prezydent przyznał, że wcześniej nie wiedział o terenie przy ulicy Północnej. Dopiero kilka dni temu wskazał mu go jeden z urzędników.
Więcej na ten temat czytaj w NTO.pl
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 43
Sprzedać - sprywatyzować cały nasz majątek, którym "zarządzają" te rzesze urzędników. Zarządzają tak świetnie jak lokalem "Maska" na opolskim rynku. Ratusz i Urząd Marszałkowski przygotować do redukcji kadr o 50% - natychmiast. Koniec z ciepłymi posadkami i "słodkim pierdzeniem", że rozważacie, planujecie, analizujecie. GDZIE EFEKTY!
3 boiska no kpiny... Lepiej zmodernizowaliby stadion Odry albo zadbali o infrastrukturę, lub o budowę konkretnego ośrodka sportowego dla OPOLAN...