Grupa młodych mężczyzn została przyłapana w lutym na dewastacji placu zabaw dla dzieci.(Fot: SM w Opolu)
Luty tego roku. Wyspa Bolko. 3 młodych mężczyzn, choć ledwo mieszczą się na jednej z atrakcji placu zabaw, w najlepsze korzysta z urządzeń przeznaczonych dla dzieci. Po chwili niewinna z pozoru zabawa zamienia się w regularną dewastację. - Na miejsce natychmiast zadysponowano patrol. Sprawcy niszczenia mienia byli w takim szoku, że nawet nie próbowali uciekać. Dopiero na widok "filmu" w którym wystąpili w głównych rolach zdali sobie sprawę z powagi sytuacji - mówi Krzysztof Maślak, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Opolu.
To tylko jeden z wielu przykładów praktycznego zastosowania miejskiego monitoringu w Opolu. - Najczęściej ujawniane za jego pomocą wykroczenia to nieobyczajne zachowania, z czego najwięcej to przypadki oddawania moczu w miejscach publicznych, bójki, podrzucanie bądź palenie śmieci, kradzieże oraz dewastacje - wylicza Maślak. - W obecnym systemie monitoringu, który obsługujemy znajduje się 18 kamer zamontowanych na stałe, 1 kamera mobilna oraz 1 fotopułapka - dodaje.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
W systemie wciąż nie brakuje jednak tzw. ślepych punktów, gdzie oko kamery nie sięga. Planując rozmieszczenie nowych 7 kamer - 4 obrotowych i 3 szerokokątnych strażnicy właśnie takie miejsca wzięli pod uwagę w pierwszej kolejności. - Przykładem takiej lokalizacji jest ulica Piastowska, a konkretnie ciąg komunikacyjny od ulicy Zamkowej aż do stawu przy ulicy Barlickiego. Podglądu bardzo brakowało nam też na ulice Kolegiacką, Baldego i Katedralną. Ten punkt także obejmie jedna kamera obrotowa - wyjaśnia zastępca komendanta SM.
Nowe kamery obrotowe pojawią się też przy skrzyżowaniu ulic Korfantego i Krakowskiej (na słupie oświetleniowym przy budynku poczty) oraz przy skrzyżowaniu ul. Wrocławskiej i Spychalskiego (na budynku sklepu "Słoneczko"). Z kolei kamery szerokokątne zostaną zamontowane przy ul. Franciszkańskiej, przy skrzyżowaniu ul. Szpitalnej i Młyńskiej oraz na placu Wolności (przy pomniku). - Łącznie wydamy na ten cel 79 tysięcy złotych. 21 zwrócimy do budżetu ale na pewno wystąpimy o kolejne środki przy następnej rozbudowie systemu. Wszystkie lokalizacje kamer zostały uzgodnione zarówno z policją jak również przedstawicielami wspólnot mieszkaniowych i radnymi - dodaje Krzysztof Maślak.
Zobacz jakie wykroczenia ujawnia na co dzień monitoring miejski w Opolu:


W dyskusji: 310
I tym sposobem mamy kraj w którym wypicie w parku legalnie kupionego piwa jest złe (no chyba że ławkę ogrodzi się płotkiem a piwo sprzeda 4x drożej - wtedy ok). Lepiej żeby człowiekowi pękł pęcherz moczowy niż żeby się odlał w krzakach. Bójka 1vs1 jest nielegalna! Lepiej wysłać policję to spałują obu po równo...
ale znow tez bez przesady kulturka przy piwku na laweczce czy tez pies bez smyczy nie robmy panstwa policyjnego ....
Wiec juz niech sie o to nie przyczepiaja.
Jak ja nie nawidze strazy miejskiej! -.-
Nowomowa, sztuczna inteligencja??
Mechaniczna Pomarańcza??