- Autor: Mat
- Wyświetleń: 8248
- Dodano: 2014-03-16 / 19:41
- Komentarzy: 99
Citroen dachował pod Skarbiszowem
- Kierujący citroenem poruszał się w kierunku Opola drogą krajową numer 94. Tuż przed wjazdem do Skarbiszowa auto wpadło w poślizg na łuku drogi, wpadło do rowu i dachowało – informuje kom. Jacek Michalak, oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - 43- letni kierowca podróżował autem sam. Został przewieziony do szpitala, ale jak się okazało, nie doznał poważniejszych obrażeń – dodaje Michalak.
Za spowodowanie kolizji 43-latek został ukarany mandatem.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł









W dyskusji: 99
KW
§ 1.
Kto na drodze publicznej
*
, w strefie zamieszkania
*
lub strefie ruchu
*
, nie zachowując
należytej ostrożności,
powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,
podleg
a
karze grzywny
Międzynarodowego prawa morskiego?
Skoro jechał po drodze to chyba kodeks drogowy obowiązuje - czyż nie?
def:
Definicja kolizji drogowej
„Kolizja, to zdarzenie mające miejsce w ruchu lądowym, spowodowane poprzez nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa obowiązujących w tym ruchu, którego skutkiem są straty materialne (uszkodzenie pojazdu, płotu, urządzenia drogowego, bagażu, itp.) ''
,,Określenia kolizji drogowej nie znajdziemy ani w Ustawie Prawo o ruchu drogowym, ani też w kodeksie wykroczeń. To określenie potoczne, które przyjęło się i jest stosowane, zarówno przez policjantów, organy sądownicze i ubezpieczeniowe, jak i przez wszystkich uczestników ruchu drogowego. Łatwiej takie zdarzenie określić mianem „kolizji” niż „wypadku, w którym nie ma ofiar”. koniec cyt.
Niemniej nie ma tu zastosowania Słownik Języka Polskiego na który powołuje się autor topicu.
Obce są mi skrótowce i nowomowa.
Nie mniej jednak: Nikt nie zginął więc to nie wypadek.
Szkodzie uległ tylko samochód (no chyba że jakiś słupek/znak którego nie widać) a o ile pamięć mnie nie myli w tym kraju nie możesz w świetle prawa sam wyrządzić sobie szkody materialnej.
Pytanie tylko czy kierowca i właściciel to jedna osoba. Bo w przeciwnym razie...