• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 17472
    • Dodano: 2014-02-01 / 17:21
    • Komentarzy: 126

    Groźne dachowanie na autostradzie A4

    Groźne dachowanie na autostradzie A4
    (Fot: Zbyszek)

    (Fot: Zbyszek)

    Do akcji zadysponowano helikopter LPR.

    Do akcji zadysponowano helikopter LPR.

    Do wypadku doszło przed 15.00 na opolskim odcinku autostrady A4. Volkswagen kierowany przez kobietę, przy dużej prędkości wypadł z drogi i dachował. Do szpitala trafiły dwie poszkodowane osoby.

    - Do zdarzenia doszło na 232 kilometrze autostrady A4 w kierunku Katowic. Z nieustalonych dotąd przyczyn volkswagen passat kierowany przez 49-letnią kobietę uderzył w barierki, wypadł do rowu a następnie dachował by ostatecznie zatrzymać się na drzewach – informuje kom. Jacek Michalak, oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Ranna na skutek wypadu została kierująca volkswagenem oraz jadący z nią pasażer – dodaje Michalak.

    Do transportu rannych zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale ostatecznie stan poszkodowanych pozwolił na transport karetkami. Przez godzinę autostrada w miejscu wypadku była zablokowana. Po godzinie 16.00 ruch na A4 w kierunku Katowic został przywrócony.

    Zobacz także Policja pilnie poszukuje 23-latki. Wyszła z domu i nie ma z nią kontaktu
    reklama

    Więcej zdjęć

    Groźne dachowanie na autostradzie A4 Groźne dachowanie na autostradzie A4 Groźne dachowanie na autostradzie A4 Groźne dachowanie na autostradzie A4

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 126

    2014-02-03 14:45:24 #1180197
    co sie martwice passat w super stanie trafi w dobre rece opolskich blacharzy i bendzie jak nowy zreszta nie takie złomy naprawione mozna wypozyczyc w wypozyczalniach na opolszyznie
    [ 0 ]
    2014-02-01 17:57:15 #1179354
    Z tego golfika to już nic nie będzie.....pani i panu powrotu do zdrowia....
    [ 0 ]
    2014-02-01 22:17:22 #1179536
    SPRZEDAM PASSATA ---JEDYNY TAKI PASSAT TDI 1999r (model 2000) zakupiony od niedowidzącego 91 letniego oficera SS w stanie spoczynku (żona adwokat, syn pilot, córka lekarz), 94tys. przebiegu gdyż było to 6 auto w rodzinie jeżdżone tylko w słoneczne dni, na co dzień stał pod kocem w ogrzewanym garażu. tydzień przed sprzedażą ten 1 właściciel dokupił 2 komplety opon, wymienił rozrząd, oleje, płyny, paski i kompletne zawieszenie. także nic nie stuka i nie puka, bez wkładu finansowego, tylko klima jest do nabicia. spalanie oscyluje w granicach 3L/100km, jak są korki i ktoś ma ciężką nogę to 3.5L/100km. autko do tego stopnia bezawaryjne, że człowiek zapomniał jak mechanik wygląda, śmiało można maskę zaspawać. W dzień zakupu tego Golfika, syn właściciela zatankował auto do pełna, umył i nawoskował na gorąco a córka zrobiła nam na drogę kanapki i kawy w termos.Niemiec płakał jak dziecko gdy mi go sprzedał.Samochód jest w stanie kolekcjonerskim, jedyny taki, tylko lać ropę i jechać. na wyposażeniu są: strumienica, szpera, wydech z kwasiaka, rozpórki kielichów, fajera momo, kubły Recaro. serdecznie polecam to zadbane, doinwestowane autko w Dieselku. będzie służyć wiele lat gdyż nie jest wytłuczone i skatowane. sprzedaję z bólem serca swoją laleczke, tylko dla miłośnika marki, w dobre ręce.
    [ -1 ]
    2014-02-01 18:21:09 #1179386
    tego auta juz sie nie wyklepie
    [ 0 ]
    2014-02-02 10:07:52 #1179627
    patrząc na zdjęcia, to uciekła grabarzowi spod łopaty
    [ 0 ]
    2014-02-01 23:10:48 #1179560
    Ale grzać ile fabryka dała to umieją.... A myślenie zostało w domu...
    [ 0 ]
    2014-02-01 20:14:28 #1179464
    Oby wam pomogli w tych polskich spitalach
    [ 0 ]
    2014-02-01 18:00:31 #1179358
    redakcja złośliwie zataja informację, w pobliżu jakiego węzła to się wydarzyło;)
    [ 0 ]
    2014-02-01 19:55:31 #1179445
    Cud. Wielkie szczęście. Wspaniale, że przeżyli.
    [ 0 ]
    2014-02-01 18:26:44 #1179397
    Czegoś tu nie rozumiem.. skoro juz zadysponowano śmigłowiec który doleciał na miejsce, to dlaczego nie mógł już zabrać któregoś z poszkodowanych? po stanie auta nie wydaje mi sie żeby osoby były tylko lekko ranne, a śmiglowiec i tak juz był. O ile dobrze wiem, przy pewnych urazach decyduje tzw zlota godzina czyli czas, w jakim poszkodowany trafi do szpitala jest bardzo cenny. Pozdrawiam
    [ 0 ]
    2014-02-01 19:15:44 #1179437
    Miała przy garach siedzieć a nie rajdować paskiem ....trza jej było kluchy lepić ;)
    [ 0 ]
    2014-02-01 18:58:48 #1179420
    Takie wypadki nie powinny się zdarzać a jeśli już to relacjonować je powinien J. Gmoch ;)
    [ 0 ]
    2014-02-01 18:06:11 #1179366
    To tylko kobitka , powrotu do zdrowia życzę .
    [ 0 ]
    2014-02-01 17:58:54 #1179355
    oj chyba miala wiecej szczescia jak rozumu bo jak widac to pasek na stojaco smignal w to drzewo
    [ 0 ]