• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 17500
    • Dodano: 2014-02-01 / 17:21
    • Komentarzy: 126

    Groźne dachowanie na autostradzie A4

    Groźne dachowanie na autostradzie A4
    (Fot: Zbyszek)

    (Fot: Zbyszek)

    Do akcji zadysponowano helikopter LPR.

    Do akcji zadysponowano helikopter LPR.

    Do wypadku doszło przed 15.00 na opolskim odcinku autostrady A4. Volkswagen kierowany przez kobietę, przy dużej prędkości wypadł z drogi i dachował. Do szpitala trafiły dwie poszkodowane osoby.

    - Do zdarzenia doszło na 232 kilometrze autostrady A4 w kierunku Katowic. Z nieustalonych dotąd przyczyn volkswagen passat kierowany przez 49-letnią kobietę uderzył w barierki, wypadł do rowu a następnie dachował by ostatecznie zatrzymać się na drzewach – informuje kom. Jacek Michalak, oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Ranna na skutek wypadu została kierująca volkswagenem oraz jadący z nią pasażer – dodaje Michalak.

    Do transportu rannych zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale ostatecznie stan poszkodowanych pozwolił na transport karetkami. Przez godzinę autostrada w miejscu wypadku była zablokowana. Po godzinie 16.00 ruch na A4 w kierunku Katowic został przywrócony.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
    reklama

    Więcej zdjęć

    Groźne dachowanie na autostradzie A4 Groźne dachowanie na autostradzie A4 Groźne dachowanie na autostradzie A4 Groźne dachowanie na autostradzie A4

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 126

    2014-02-03 14:45:24 #1180197
    co sie martwice passat w super stanie trafi w dobre rece opolskich blacharzy i bendzie jak nowy zreszta nie takie złomy naprawione mozna wypozyczyc w wypozyczalniach na opolszyznie
    [ 0 ]
    2014-02-01 17:57:15 #1179354
    Z tego golfika to już nic nie będzie.....pani i panu powrotu do zdrowia....
    [ 0 ]
    2014-02-01 22:17:22 #1179536
    SPRZEDAM PASSATA ---JEDYNY TAKI PASSAT TDI 1999r (model 2000) zakupiony od niedowidzącego 91 letniego oficera SS w stanie spoczynku (żona adwokat, syn pilot, córka lekarz), 94tys. przebiegu gdyż było to 6 auto w rodzinie jeżdżone tylko w słoneczne dni, na co dzień stał pod kocem w ogrzewanym garażu. tydzień przed sprzedażą ten 1 właściciel dokupił 2 komplety opon, wymienił rozrząd, oleje, płyny, paski i kompletne zawieszenie. także nic nie stuka i nie puka, bez wkładu finansowego, tylko klima jest do nabicia. spalanie oscyluje w granicach 3L/100km, jak są korki i ktoś ma ciężką nogę to 3.5L/100km. autko do tego stopnia bezawaryjne, że człowiek zapomniał jak mechanik wygląda, śmiało można maskę zaspawać. W dzień zakupu tego Golfika, syn właściciela zatankował auto do pełna, umył i nawoskował na gorąco a córka zrobiła nam na drogę kanapki i kawy w termos.Niemiec płakał jak dziecko gdy mi go sprzedał.Samochód jest w stanie kolekcjonerskim, jedyny taki, tylko lać ropę i jechać. na wyposażeniu są: strumienica, szpera, wydech z kwasiaka, rozpórki kielichów, fajera momo, kubły Recaro. serdecznie polecam to zadbane, doinwestowane autko w Dieselku. będzie służyć wiele lat gdyż nie jest wytłuczone i skatowane. sprzedaję z bólem serca swoją laleczke, tylko dla miłośnika marki, w dobre ręce.
    [ -1 ]
    2014-02-01 18:21:09 #1179386
    tego auta juz sie nie wyklepie
    [ 0 ]
    2014-02-02 10:07:52 #1179627
    patrząc na zdjęcia, to uciekła grabarzowi spod łopaty
    [ 0 ]
    2014-02-01 23:10:48 #1179560
    Ale grzać ile fabryka dała to umieją.... A myślenie zostało w domu...
    [ 0 ]
    2014-02-01 20:14:28 #1179464
    Oby wam pomogli w tych polskich spitalach
    [ 0 ]
    2014-02-01 18:00:31 #1179358
    redakcja złośliwie zataja informację, w pobliżu jakiego węzła to się wydarzyło;)
    [ 0 ]
    2014-02-01 19:55:31 #1179445
    Cud. Wielkie szczęście. Wspaniale, że przeżyli.
    [ 0 ]
    2014-02-01 18:26:44 #1179397
    Czegoś tu nie rozumiem.. skoro juz zadysponowano śmigłowiec który doleciał na miejsce, to dlaczego nie mógł już zabrać któregoś z poszkodowanych? po stanie auta nie wydaje mi sie żeby osoby były tylko lekko ranne, a śmiglowiec i tak juz był. O ile dobrze wiem, przy pewnych urazach decyduje tzw zlota godzina czyli czas, w jakim poszkodowany trafi do szpitala jest bardzo cenny. Pozdrawiam
    [ 0 ]
    2014-02-01 19:15:44 #1179437
    Miała przy garach siedzieć a nie rajdować paskiem ....trza jej było kluchy lepić ;)
    [ 0 ]
    2014-02-01 18:58:48 #1179420
    Takie wypadki nie powinny się zdarzać a jeśli już to relacjonować je powinien J. Gmoch ;)
    [ 0 ]
    2014-02-01 18:06:11 #1179366
    To tylko kobitka , powrotu do zdrowia życzę .
    [ 0 ]
    2014-02-01 17:58:54 #1179355
    oj chyba miala wiecej szczescia jak rozumu bo jak widac to pasek na stojaco smignal w to drzewo
    [ 0 ]