- Autor: Mat
- Wyświetleń: 11750
- Dodano: 2014-01-29 / 20:50
- Komentarzy: 86
Zderzenie dwóch aut na ul. Krapkowickiej w Opolu
Zgodnie z organizacją ruchu obowiązującą przy wiadukcie to kierowcy jadący w stronę centrum Opola mają obowiązek udzielić pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającym z naprzeciwka.
- Nie dostosował się do tego kierujący volkswagenem golfem i doprowadził do zderzenia z mitsubishi colt. Nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu – informuje oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Kierowca volkswagena za spowodowanie kolizji został ukarany mandatem w wysokości 300 złotych.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł





W dyskusji: 86
A co do "OKRów", czy innych "OPowców" to i jedni i drudzy maja sporo grzeszków na sumieniu, więc poglądy lokalnej dyskryminacji radzę odłożyć na bok ;)
W takiej sytuacji w jakiej doszło do wypadku czy też stłuczki kierowca który miał pierwszeństo ma to udowadniać waląc kogoś kto popełnił błąd prosto na "dzwona"?Tylko po to, by mu pokazać że tamten się pomylił i wymusił pierwszeństwo??Jeżeli kierowca golfa już był pod wiaduktem to w takiej sytuacji ten drugi powinien był mu ustąpić a nie walić na ślepo przed siebie.Nie było mnie tam więc nie osądzam żadnego z kierowców, ale na zdjęciu wygląda na to, że golf już przejechał pod wiaduktem gdy doszło do kolizji.
Nie wjeżdżamy na skrzyżowanie bądź w tym przypadku miejsce o zmienionej organizacji ruchu. Ot tyle w temacie ;-)
Przecież ewidentnie widać że golf już zdążył przejechać pod wiaduktem a Policjanci chyba zapomnieli jak ten znak funkcjonuje.
Owszem, jest to ustąp dla nadjeżdżających z przeciwka, ale.... jeśli samochód już wcześniej znalazł się za znakiem - to ten z przeciwka MUSI ustąpić mu pierwszeństwa. Szkoda że kierujący nie wiedział a Policja ... no cóż, poszła na łatiwnzę
A do domu na piechotę wracał.
Brawo.