• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 15032
    • Dodano: 2014-01-21 / 11:40
    • Komentarzy: 46

    Raport po śmierci 17-latki: Lekarze w Opolu nie popełnili błędu

    Kontrola przeprowadzona przez Zarząd Województwa Opolskiego sprawdzała m.in. czy 17-latka słusznie została odesłana z WCM do Kędzierzyna-Koźla. (Fot: archiwum)

    Kontrola przeprowadzona przez Zarząd Województwa Opolskiego sprawdzała m.in. czy 17-latka słusznie została odesłana z WCM do Kędzierzyna-Koźla. (Fot: archiwum)

    Marszałek województwa opolskiego ujawnił raport po kontroli w Wojewódzkim Specjalistycznym Zespole Neuropsychiatrycznym oraz w Wojewódzkim Centrum Medycznym. Specjalna komisja sprawdzała postępowanie lekarzy tych placówek podczas przyjęcia 17-letniej Izy, która 30 grudnia trafiła do Opola jako pacjentka szpitala w Kędzierzynie-Koźlu. 2 stycznia nastolatka zmarła na skutek sepsy. Z raportu wynika, że lekarze w stolicy Opolszczyzny zachowali wszelkie procedury i nie mają sobie nic do zarzucenia.

    Zakresem kontroli przeprowadzonej przez Samorząd Województwa Opolskiego była ocena prawidłowości zastosowania procedur i podjętych działań w zakresie postępowania szpitali podlegających Zarządowi Województwa Opolskiego. W związku z tym, że samorządowcy nie posiadają odpowiednich uprawnień, oceną medyczną lekarzy zajął się z upoważnienia Wojewody Opolskiego dr n.med. Józef Bojko – konsultant wojewódzki ds. anestezjologii i intensywnej terapii. Kontrolujący minuta po minucie sprawdzali, jak wyglądało przyjęcie i konsultacja 17-latki najpierw w Wojewódzkim Specjalistycznym Zespole Neuropsychiatrycznym, a następnie w Wojewódzkim Centrum Medycznym, skąd pacjentka została z powrotem odesłana do Kędzierzyna-Koźla. To właśnie ten ostatni fakt zbulwersował rodziców zmarłej nastolatki.

    17-letnia Iza do Izby Przyjęć WSZN trafiła 30 grudnia o godzinie 21.09. Była wtedy w 4. dobie po cesarskim cięciu z oddziału położniczego szpitala w Kędzierzynie – Koźlu. Jak podkreśla raport pokontrolny od przywiezienia pacjentki do Izby Przyjęć WSZN do chwili odbycia konsultacji przez dyżurnego lekarza neurologa minęło 6 minut, a więc pacjentka po przywiezieniu została niezwłocznie poddana badaniu przez lekarza neurologa. O godz. 22.20 ze względu na stan pacjentki i stawiane podejrzenie sepsy oraz brak oddziału anestezjologii i intensywnej terapii w WSZN została ona skierowana na dalszą diagnostykę i leczenie w oddziale anestezjologii i intensywnej terapii i tym samym opuściła Izbę Przyjęć WSZN. Ze względu na odległość do jednostki macierzystej (szpital w Kędzierzynie – Koźlu) lekarz neurolog zasugerował przeprowadzenie konsultacji w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym WCM, gdzie znajduje się Oddział Intensywnej Terapii Dzieci i Noworodków.

    Zobacz także CBŚP i Straż Graniczna uderzyły w grupę czerpiącą korzyści z cudzego nierządu

    Na konsultację w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym WCM Iza trafiła o 22.56. Jak czytamy w raporcie pacjentka została podłączona do systemu monitorowania parametrów życiowych, założono dostęp naczyniowy, podłączono wlew krystaloidów. Pacjentka przebywała w Oddziale Ratunkowym 31 minut. Konsultacja zakończyła się wystosowaniem zalecenia dalszego leczenia pacjentki w szpitalu w Kędzierzynie-Koźlu z ewentualną obserwacją w warunkach oddziału anestezjologii i intensywnej terapii i dalszych konsultacji kardiologicznych. Zgodnie z diagnozą lekarza anestezjologa pacjentka w chwili przebywania w oddziale Ratunkowym w WCM była wydolna krążeniowo i oddechowa i nie wymagała natychmiastowego leczenia w warunkach OAiIT. Lekarz WCM potwierdził rozpoznanie – podejrzenie sepsy bez niewydolności narządowej. O godzinie 23.27 pacjentka opuściła WCM i tym samym transportem sanitarnym została przekazana do szpitala macierzystego w Kędzierzynie – Koźlu.

    - W związku z powyższym oraz mając na uwadze, iż kontrola podmiotu tworzącego odnosiła się do sprawdzenia zgodności działań podmiotu leczniczego z przepisami prawa, statutem i regulaminem organizacyjnym należy stwierdzić, iż działania WSZN w zakresie sprawy podlegającej kontroli odbyło się zgodnie z przepisami prawa, w tym regulaminem organizacyjnym i statutem jednostki oraz ustalonymi procedurami – mówi Roman Kolek, wicemarszałek województwa opolskiego. - Ponadto stwierdzono, iż analizowane dokumenty tj. Statut i Regulamin Organizacyjny WSZN oraz inne procedury, zasady i zawarte umowy są zgodne z przepisami powszechnie obowiązującymi – dodaje.

    Jednocześnie autorzy raportu zaznaczają, że brak pełnej dokumentacji medycznej pacjentki przesyłanej do Opola przez Szpital w Kędzierzynie-Koźlu mógł wpłynąć na nieskorygowanie prowadzonego przez lekarzy w Kędzierzynie-Koźlu dotychczasowego postępowania podczas obserwacji i konsultacji w opolskich szpitalach. - Wyciągnięcie całościowe wniosków w sposób obiektywny, czyli odpowiedź na pytanie: „Czy można było bardziej skutecznie pomóc pacjentce?” byłoby możliwe w przypadku oceny wszystkich dokumentów we wszystkich szpitalach, w tym w K-Koźlu – tłumaczy Kolek.

    Pełna odpowiedź na powyższe pytanie ma być znana po wynikach kontroli prowadzonej przez Narodowy Fundusz Zdrowia we wszystkich trzech szpitalach, gdzie leczona była 17-latka. Zarząd Województwa Opolskiego mógł skontrolować jedynie WCM i WSZN jako placówki bezpośrednio mu podlegające. Swoje postępowanie sprawdzające w sprawie śmierci nastolatki prowadzi także Opolska Izba Lekarska. Równolegle toczy się też śledztwo Prokuratury Rejonowej w Kędzierzynie-Koźlu.

    Zobacz także Tragiczny początek wakacji w Opolu. Z kamionki Piast wyłowiono ciało mężczyzny
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 46

    2014-01-23 21:21:21 #1174647
    Zawiniły procedury...
    [ 0 ]
    2014-01-23 02:09:47 #1174300
    Gratulacje! Polska!!!! Pragnę poinformować każdego, że każdy szpital KAŻDY ma dane oddziały kierujące się swoimi prawami, paragrafami itd... Nie jest powiedziane, że idąc do jednego nie zostaniesz skierowany do następnego gdyż ten nie posiada danego oddziału. Dziewczyna, została skierowana na dwa oddziały, gdzie na jednym nie byli w stanie jej pomóc natomiast na drugim jak z resztą pisze, była wystawiona diagnoza ale bez zagrożenia życia, by przez dojazdem do macierzystego szpitala pacjentka mogła umrzeć. Ludzie poczytajcie sobie polskie prawo (szpitali, izby lekarskiej, NFZ) i pomyślcie czasem to tak jakby w sklepie odzieżowym żądać owoców i warzyw!
    [ 0 ]
    2014-01-21 20:47:00 #1173533
    te sku...yny zawsze były chronione i będą!!!!!
    [ 0 ]
    2014-01-22 15:24:29 #1173766
    Bez urazy konowały , ale jak kolega po fachu ma ocenić partaninę kolegi ....To zawsze będzie miał podczas tej oceny widmo faktu , iz potem kolega może będzie oceniał jego. Wiec warto oddać mu przysługę w imie ochrony własnego tyłk a-tak na przyszłość na wszelki wypadek ;)
    [ 0 ]
    2014-01-22 07:51:47 #1173705
    OT: Cała Polska dumna z Warszawiaka! Wyszomirski zatrzymał potop szwedzki ;)
    [ 0 ]
    2014-01-21 22:57:18 #1173669
    Nie ma to jak dobre wtyki, znajomosci robia swoje! Ja tam nie wierze w niewinnosc szlachty w białych fartuszkach!!!!!!!!!!!!!!!!!
    [ 0 ]
    2014-01-21 22:49:30 #1173665
    kazdy moze sprawdzic juz wczesniej napisałem ze tak będzie.w polskiej słuzbie zdrowia(nie powinno sie to tak nazywać)ludzie umierają zgodnie z procedurami
    [ 0 ]
    2014-01-21 20:51:30 #1173543
    No pewnie, a kto zawinił?! Pewnie rodzina zmarłej i sama zmarła?! Rączka rączke myje!!!
    [ 0 ]
    2014-01-21 19:39:33 #1173402
    a kto w tym "prorodzinnym" kraju przejmuje się ciężarnymi i dziećmi ? przykład z Kędzierzyna , Opola (Państwo Bonk) , Włocławka( z ostatnich dni) a to tylko te parę nagłośnionych przez media przypadków z ostatniego czasu ... gdyby tak np ciężarny był Mariusz Trynkiewicz pewnie KTG , USG i cesarka zrobiona byłaby po mistrzowsku i zgodnie z wszelkimi zaleceniami ... :]
    [ 0 ]
    2014-01-21 18:26:11 #1173350
    Zamiast z kopertą proponuję chodzić do lekarza z giwerą, siekierą co kto ma. Zapewniam, że to działa.
    [ 0 ]
    2014-01-21 16:10:50 #1173330
    A więc wyszło jak było do przewidzenia w takim i podobnych przypadkach- jednym słowem "Bóg tak chciał" :(
    [ 0 ]
    2014-01-21 17:34:32 #1173342
    Będzie drastycznie: "lekarze w Opolu nie popełnili błędu", to rodzina popełniła błąd że trafiła do szpitala. :(
    [ 0 ]
    2014-01-21 17:09:32 #1173340
    te pały z witosa nawet nie potrafią dobrze wykonac zdjecia pluc ;/ a co dopiero takie rzeczy? szkoda slow, banda debili i tyle.
    [ 0 ]
    2014-01-21 12:59:03 #1173269
    pozamiatają pod dywan i po problemie ... jeżeli nie zabierze się za to porządny prawnik... dziewczyna trafiła na oddział zdrowa, z temperaturą 36,6 a wyjechała nogami do przodu ... ewidentne zaniedbanie medyków przy i po cesarce ... już na samym początku próbowli kręcić kiedy mówili, że przyjmowali ją z wysoką gorączką ...
    [ 0 ]
    2014-01-21 16:18:25 #1173334
    Rączka rączke myje i tak potem jest, ale gdyby to ordynatora córka zmarła to wyrzuciłby pół szpitala. to jest przykre, a potem się dziwią czemu ludzie mają takie zdanie na temat szpitali i władz w polsce. gdyby tylko pojawił się ktoś z jajami to zrobiłby porządek z władzami
    [ 0 ]
    2014-01-21 13:04:55 #1173272
    [moderacja]
    [ -5 ]
    2014-01-21 16:05:28 #1173326
    Każdy umywa ręce, ale prawda jest taka, że to szpital w Kędzierzynie popełnił pierwszy błąd, a reszta posypała się za tym. Brak dokumentacji nie pozwala lekarzom zobrazować dolegliwości pacjenta.
    [ 0 ]
    2014-01-21 14:48:34 #1173304
    jak znam życie i inne podobne przypadki to winnych nie będzie, wszyscy zrobili co było w ich mocy "ale sorry, taką mamy służbe zdrowia w polsce"
    [ 0 ]
    2014-01-21 14:56:57 #1173305
    pier.... enie kotka za pomocą młotka, nie żyje młoda kobieta i nikt nie nie ma sobie nic do zarzucenia, a to konowały...
    [ 0 ]
    2014-01-21 13:04:34 #1173271
    Operacja się udała, pacjent zmarł. Niby anegdota, jednak w Opolu można powiedzieć, że z życia wzięte... Skandal po prostu. Przecież kolegów swoich nie osądzą obiektywnie.
    [ 0 ]
    2014-01-21 13:12:24 #1173273
    kolejna niepotrzebna śmierć z winy drugiego człowieka:(Spoczywaj w pokoju....a Ci co zawinili odpowiedzą przed stwórcą na zadane im pytanie Dlaczego..?
    [ 0 ]
    2014-01-21 13:00:57 #1173270
    Jak zwykle te konowały nie mają sobie nic do zarzucenia.
    [ 0 ]
    2014-01-21 12:52:42 #1173267
    Od Annasza do Kajfasza - normalka w naszym kraju. Wiedzieli co jej jest to dlaczego umarła, przecież ich zdaniem była w dobrym stanie??
    A propo izby lekarskiej to swój swego nie ud...pi, a prokuratura też nic nie wskóra bo biegli sądowi to też lekarze i tu koło się zamyka
    [ 0 ]