- Autor: Greg
- Wyświetleń: 4548
- Dodano: 2014-01-17 / 17:01
- Komentarzy: 18
Kozakiewicz: pokazałem Sowietom to, co inni tylko pomyśleli
Olimpijczyk poprowadził dziś rano "Lekcję z Mistrzem" dla uczniów III Liceum Ogólnokształcącego i Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 im. Polskich Olimpijczyków. Później spotkał się ze studentami Wydziału Wychowania Fizycznego i Fizjoterapii Politechniki Opolskiej.
Przez studentów był pytany m.in. o słynny gest, jaki wykonał zaraz po udanym skoku w kierunku trybuny gwiżdżących Sowietów na Igrzyskach Olimpijskich w 1980 roku w Moskwie. Polak ustanowił tam rekord świata w skoku o tyczce zyskując wynik 5,78 metra i złoty medal. - Pokazałem im to, co inni sportowcy tylko myśleli. Bo trzeba zaznaczyć, że wśród sportowców była przyjaźń, chodziliśmy razem na imprezy. Tylko władzom naszych krajów nie było już tak po drodze - wspominał podczas spotkania Władysław Kozakiewicz.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
Olimpijczyk wspomina, że zaraz po Igrzyskach Olimpijskich ambasador sowiecki w Polsce domagał się odebrania mu medalu i dożywotniej dyskwalifikacji. - Myśleliśmy, jak dyplomatycznie wybrnąć z tej sytuacji. W końcu wspólnie z ówczesnym ministrem spraw zagranicznych uzgodniliśmy, że to nie był obraźliwy gest w stosunku do Sowietów, tylko ja tak zawsze robię, jak zdobywam medal. I jakoś przeszło - śmieje się Kozakiewicz.
Sportowiec wspominał także, że gdy w 1985 roku wyjechał na zawody do Niemiec nie mógł już wrócić do kraju, bowiem Polski Związek Lekkoatletyczny uznał, że Kozakiewicz wyjechał bez jego zgody. - Zostałem zatem za granicą, bo powrót do kraju groził więzieniem. Zapisałem się do niemieckiego klubu i startowałem pod jego szyldem - opowiada olimpijczyk.
To nie koniec wizyty Władysława Kozakiewicza w Opolu. W sobotę o godzinie 15 w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbędzie się promocja jego biografii „Nie mówcie mi jak mam żyć”.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców





W dyskusji: 18