- Autor: Greg
- Wyświetleń: 2988
- Dodano: 2014-01-14 / 14:59
- Komentarzy: 9
Tomasz Garbowski żąda debaty w sprawie prywatyzacji ECO
"Po raz kolejny, jako mieszkaniec Opola, ze zdumieniem odczytuję stanowisko Prezydenta Miasta Ryszarda Zembaczyńskiego w sprawie sprzedaży ECO SA.
Po pierwsze – Prezydent stwierdzając, że „nikt powołany nie zna wyceny ECO - bo prawo tak stanowi - iż znać nie może", mówi nieprawdę, o czy świadczy sporządzona na moją prośbę opinia prawna Biura Analiz Sejmowych z dnia 14 maja 2013 r., w oparciu o którą wystąpiłem o informację w sprawie wyceny spółki. Obecnie w tej sprawie toczy się postępowanie w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Opolu. Po raz kolejny więc stawiam publiczne pytanie: co powstrzymuje Prezydenta przed ujawnieniem posiadanej ekspertyzy i dlaczego nie chce upublicznić wyceny akcji ECO SA?
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Po drugie – Prezydent deprecjonuje rolę ECO i wkład spółki w finansowanie miasta, informując jedynie, że w ciągu ostatnich 5 lat z tytułu dywidendy bezpośrednio do budżetu Opola wpłynęło między 2,9 a 7 mln. zł. Zasadnicze pytanie brzmi jednak ile w ciągu ostatnich pięciu lat oprócz tych prawie 24 mln
z dywidendy wpłynęło do budżetu miasta z tytułu płaconego przez spółkę podatku dochodowego od osób prawnych - CIT, podatku dochodowego od osób fizycznych - PIT, podatku od nieruchomości, podatku od środków transportowych.
Przypomnę też, że Energetyka Cieplna Opolszczyzny SA wspierała finansowo opolski sport m.in. Odrę Opole, opolskie instytucje kultury m.in. MOK, MDK, opolskie inicjatywy społeczne np. Wigilię dla Bezdomnych. Jeżeli przez 11 lat Prezydent Zembaczyński nadzorował w naszym imieniu spółkę, pewnie doskonale zna te kwoty. A poważne traktowanie mieszkańców miasta wymagałoby udzielenia im pełnej i rzetelnej informacji w tej kwestii.
Po trzecie – Prezydent pisze, iż „fundusze ze sprzedaży akcji mają być przeznaczone na szybką realizację czteropasmowej przeprawy przez Odrę”. I tu kolejna nieścisłość, ponieważ Prezydent kilkakrotnie zmieniał koncepcję wydatkowania tych środków, a w uchwale Rady Miasta Opola z dnia 28 marca 2013 r. wpisano, iż środki z tytułu sprzedaży ECO oprócz sfinansowania wydatków majątkowych Miasta Opola mogą być wykorzystane na częściową spłatę posiadanych przez Miasto Opole kredytów, pożyczek oraz wykup obligacji komunalnych. Trudno więc ze 100% pewnością stwierdzić na co faktycznie przeznaczone zostaną środki ze sprzedaży spółki.
Jeżeli w ciągu 11 lat rządów Prezydentowi nie udało się wybudować przeprawy przez Odrę i właśnie m.in. dlatego Opolanie stoją w korkach, to szczerze wątpię, że uda się to zrobić w ciągu ostatnich miesięcy kadencji. Będąc inżynierem Prezydent powinien zdawać sobie sprawę w jakim okresie realizuje się takie inwestycje.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
Mając na uwadze powyższe jestem przekonany, że w obecnej chwili prywatyzacja ECO jest szkodliwa ponieważ pozwalając na prywatyzację spółki pozbawiamy się uprawnień właściciela, a będąc nim kontrolujemy ceny ciepła, decydujemy o zatrudnieniu, o podziale zysku. Dywidenda spółki już nieraz ratowała opolski budżet, a po sprzedaży ECO możemy zapomnieć o tym kole ratunkowym. Mamy dobrą, dochodową spółkę i nie możemy się jej pozbyć tylko dlatego żeby przed zbliżającymi się wyborami połowę pieniędzy przysłowiowo „przejeść”, bo konsekwencje tych działań będą skutkowały latami.
A wmawianie mieszkańcom Opola, że jeśli nie sprzedamy ECO, będą musieli stać w korkach jest manipulacją i kłamliwym uproszczeniem."
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 9
Chłopie rób co możesz byle by tego nie sprzedali!
Do kolejnego rozbioru tego popapranego kraju już nie daleko. Nic swojego nie mamy. Zyski z ECO były i mogą być nadal. Za chwilę skończy się kasa z unii - mało tego trzeba będzie ją spłacać! Jak skończy się kasa z unii to już żadnych budów, remontów i inwestycji w opolu nie będzie. Najlepiej sprzedać wszystko, burzyć i zamykać bo pieniędzy teraz nie ma na nic bo "kryzys". Jak zaczniemy spłacać cudze długi zaciągnięte z unii to w ogóle nic nie będzie. Chwalcie orliki budowane przez unię bo za parę lat zniknął z mapy te inwestycje i instytucje, które dofinansowywało ECO. A najlepiej ratusz zamknijcie.
Prezydencie - stawiajmy ochlapane markety, które zatrudniają na umowy zlecenie (jak ma ZUS przetrwać?), które płacą mniejsze podatki (z czego kraj ma prosperować jak mali przedsiębiorcy padają na rzecz molochów - oni płacą 100% podatków a molochy połowę?) i wreszcie bądźmy krajem na przysłowiowym wynajmie. Wszystko w prywatnych rękach na dodatek obcych a my ciągnijmy z tego tylko podatek. Podnieśmy jeszcze o 5% podatek bo z OFE nie załatacie dziury budżetowej - co tam - małe przedsiębiorstwa można zajechać ZUS-em i podatkami. Co tam polak - trzeba obcokrajowcom wejść w pupcie (będzie premia za sprzedaż ECO - i tak już blisko ziemi prawda prezydencie? - niech inni się martwią). Czego nam brakuje? Mamy prywatne drogi budowane za państwowe. Za chwilę będą prywatne szpitale też budowane za państwowe. Miejsc pracy sensownych już dawno nie ma.
Jak ja mam dość POstkomuny. Nie o taką POlskę dziady walczyli.