Trasa będzie przebiegać w pobliżu Biskupiej Kopy - najwyższego szczytu Gór Opawskich.(Fot. archiwum)
O środki na remont powiatówki prudnicki samorząd zabiegał od kilku lat. Pieniądze udało się pozyskać dopiero dzięki współpracy z Czechami. Modernizację wpisano do polsko-czeskiego programu operacyjnego, a 9-kilometrowy odcinek włączono do Via Montana - szlaku, prowadzącego spod francuskiej granicy na Słowację.
- Tą trasą odbywa się transport kamienia z kopalni w Dębowcu. Z drogi korzysta też wielu turystów, bo prowadzi ona z przedgórza Gór Opawskich w same góry. Zresztą przy okazji modernizacji starej drogi powstanie też nowy odcinek, która połączy Prudnik i Pokrzywną z Jindrzichowem - tłumaczy Radosław Roszkowski, prudnicki starosta.
Zobacz także Ciężarówka przewróciła się na A4. Kierowca trafił do szpitala
Jak zaznacza starosta prudnicki, trasa jest bardzo atrakcyjna widokowo, dlatego zapewne posłuży nie tylko turystom zmotoryzowanym, ale też cyklistom.
Starostwo wyłoniło właśnie w przetargu wykonawcę, który za 8 milionów złotych podejmie się przebudowy drogi. Nowa trasa ma być gotowa w listopadzie tego roku. Unijna dotacja pokryje 85 procent kosztów modernizacji drogi, resztę pieniędzy wyłoży powiat prudnicki.

W dyskusji: 37