- Autor: Greg
- Wyświetleń: 21454
- Dodano: 2013-12-09 / 21:31
- Komentarzy: 112
Karetka jadąca na sygnale zderzyła się z audi
Do zdarzenia doszło około 20:30 na skrzyżowaniu ulicy Ozimskiej i Horoszkiewicza w Opolu. Karetka jechała na sygnale ulicą Ozimską, zaś kierująca audi wyjeżdżała z ulicy Horoszkiewicza.
- 52-letni kierowca karetki wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i nie udzielił pierwszeństwa kierującej audi 20-latce - informuje st. asp. Stanisław Szczotka, oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Ani kierująca audi ani nikt z załogi karetki pogotowia nie odniósł obrażeń. Kierowca karetki został ukarany 200-złotowym mandatem, bowiem jadąc z włączonymi sygnałami uprzywilejowania może nie stosować się do sygnalizacji świetlnej, jednak musi zachować szczególną ostrożność.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA



W dyskusji: 112
Jak się nie zna faktów to się nie pisze głupot.
Karetka jechała ulicą Ozimską, owszem, ale od strony wiaduktu, to jak pojazd marki Audi może mieć uszkodzony prawy bok wyjeżdżając z parkingu sklepu?
Czy autor artykułu i zdjęć to ta sama osoba? Jeżeli tak, to gratuluję 'inteligencji'....
Audi wyjeżdżało z Horoszkiewicza i skręcało w lewo na Ozimską...
"zachować szczególną ostrożność" to powinna ta baba co wjechała pod karetkę. W życiu na miejscu tego kierowcy karetki bym nie przyjął mandatu. Bardzo podobna sytuacja była kilka miesięcy temu jak straż pożarna zawracała i zderzyła się z chyba z BMW i kierowca straży nie przyjął mandatu, a sprawa została skierowana do sądu. Ktoś może wie jak się ta sprawa skończyła?