- Autor: Greg
- Wyświetleń: 9572
- Dodano: 2013-11-25 / 09:37
- Komentarzy: 111
Ustawa śmieciowa ułatwiła życie zbieraczom odpadów
Ustawa śmieciowa weszła w życie w lipcu tego roku różnicując stawki wywozu śmieci w zależności od tego, czy deklarujemy ich segregowanie czy nie. Zdecydowana większość opolan zdecydowała się na to pierwsze, tańsze rozwiązanie. Do kubłów z żółtą klapą wrzucamy odpady segregowane - papier, tworzywa sztuczne i metale. Do zielonych trafia szkło, do brązowych - bioopady, a pozostałe śmieci wrzucamy do czarnych kontenerów.
Od zawsze jednak ekipy oczyszczające miasto uprzedzały osoby, które zabierały co cenniejsze "znaleziska" z pojemników, by potem sprzedać je w skupie. - Zauważamy bardzo małą ilość aluminiowych puszek, które trafiają do sortowni. Widać, że to one są najczęściej wybierane z pojemników. Znika też makulatura - mówi Apolonia Klepacz, dyrektor firmy Remondis. Przyznaje jednak, że nie jest to zjawisko niepokojące. - W przypadku odpadów segregowanych to nie jest problem dla środowiska, bo te odpady i tak prędzej czy później trafią do sortowni, choć ktoś może przy okazji zarobi na tym parę złotych. Gorzej jest np. z odpadami wielkogabarytowymi, gdzie ktoś wywozi ze śmietnika starą wersalkę, wypruwa z niej metalowe części, a piankę, tapicerkę porzuca gdzieś w rowie albo w lesie - tłumaczy Klepacz.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Niektóre spółdzielnie próbują utrudnić życie zbieraczom. W Administracji Centrum OSM Przyszłość słyszymy, że na terenie spółdzielni problem osób kradnących zawartość pojemników nie istnieje, bo wszystkie bloki posiadają zamykane wiaty na pojemniki.
- Niestety zjawisko będzie istniało tak długo, jak długo bieda będzie popychać tych ludzi do takiego sposobu zarobkowania - kwituje Apolonia Klepacz.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki


W dyskusji: 111
Darmozjady z remondisu dostają kasę za wywóź i jeszcze chcą zarobić na sprzedaży? Hahaha. Sępy kasiore trzepią jak trza a pracownikom pewnie groszówki dają. Tego, że umowy śmieciowe mają to jestem prawie pewien.
Zróbcie ogólno dostępne skupy surowców wtórnych i zobaczymy jak szybko remondis się zwinie