• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 4343
    • Dodano: 2013-11-24 / 12:01
    • Komentarzy: 24

    Problem w Kolejarzu. Nie ma chętnych na stanowisko prezesa.

    Problem w Kolejarzu. Nie ma chętnych na stanowisko prezesa.
    Jerzy Drozd nie chce być prezesem Kolejarza Opole w kolejnej kadencji.(Fot: archiwum)

    Jerzy Drozd nie chce być prezesem Kolejarza Opole w kolejnej kadencji.(Fot: archiwum)

    Pełniący funkcję prezesa Kolejarza Opole od 10 lat Jerzy Drozd zdecydował się nie kandydować w wyborach na nową kadencję władz klubu. Do czasu wyłonienia nowych sterników żużlowego drugoligowca ze stolicy Opolszczyzny warunkowo będzie nim kierować dotychczasowy zarząd. Znalezienie nowych władz dla zadłużonego klubu nie będzie jednak prostym zadaniem.

    O tym, że Jerzy Drozd nosi się z zamiarem zakończenia zarządzania Kolejarzem, informował już pod koniec września w programie Druga Kawa. - Myślę o tym od pewnego czasu ale to nie jest taka prosta sprawa. Kiedy kończy się sezon to nie oznacza, że my możemy drzwi zamknąć w klubie i się rozejść. Trzeba zamknąć rok budżetowy, dokonać niezbędnych wyliczeń i podsumować – tłumaczył krytykowany przez kibiców Drozd.

    Za największy zarzut kibice względem prezesa klubu mają rozczarowujące wyniki zespołu, który na przestrzeni ostatnich sezonów nie tylko ma problemy z awansem do I ligi, ale też regularnie notuje załamania formy w trakcie rozgrywek. Podczas ostatniego spotkania wyborczego władz Kolejarza Opole Jerzy Drozd nie przystąpił do kandydowania. - Nie jestem zainteresowany 4-letnią kadencją na tym stanowisku. Mogę na nim pozostać do końca roku, ale czekam na mojego następcę i gotów jestem ustąpić mu miejsca w każdej chwili – mówi Drozd. - Czuję się wypalony, sponiewierany po tym ostatnim sezonie. Przyszedł moment, żeby powiedzieć sobie „dość” i dać się wykazać innym – podkreśla.

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    Nowych władz klubu nie wybrano, bo nie zgłoszono też żadnych innych kandydatur do zarządu. Kolejne spotkanie wyborcze zaplanowano na styczeń. Do tego czasu mają pojawić się nowe osoby, chętne do przejęcia zarządzania Kolejarzem Opole. Warto jednak podkreślić, że klub ostatni sezon II ligi zamknął z 160 tysiącami złotych na minusie. Całkowite zadłużenie Kolejarza wynosi na dzień dzisiejszy ponad 470 tys. zł. Wiadomo już na pewno, że bez pozyskania nowych sponsorów start zespołu w kolejnym sezonie stoi pod znakiem zapytania, a jeśli dojdzie do skutku to przy obecnych możliwościach klubu startować w Opolu będą krajowi, młodzi żużlowcy.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 24

    2013-11-24 18:10:22 #1147188
    Oj tak nie ma chętnych, bo i nie ma wygranych. Gdyby zespół stał lepiej to i chętnych by nie brakowało.
    [ 0 ]
    2013-11-24 20:59:06 #1147467
    Kiedyś już napisałem, w kontekście krytycznych uwag kibiców/sympatyków dotyczących Pana Prezesa Drozda ostrzegając, że gdy jego zabraknie, przestanie istnieć Kolejarz Opole. Aby tak się nie stało, dużą rolę może w tej kwestii spełnić Urząd Miasta w osobie pełniącego obowiązki Prezydenta. Jeżeli Klub padnie, będzie to w okresie rządów PO w Polsce/w Opolu i o tym będziemy pamiętać, przy wyborach...
    [ 0 ]
    2013-11-24 16:23:47 #1147127
    drozd przez 10 lat wyciskał z kolejarza sok jak z cytryny, a teraz "honorowo" nie kandyduje, bo nie ma już korzyści materialnych w klubie HAHAHAHAHA proste
    [ 0 ]
    2013-11-24 14:54:38 #1147112
    kolejarz był naszą chlubą a teraz nie chce mi się tam chodzić.
    [ 0 ]
    2013-11-24 12:34:26 #1147046
    Sprzedać cały sprzęt kasa się znajdzie :P
    [ 0 ]
    2013-11-24 12:17:46 #1147030
    Kto im teraz da 470 tys ? to chyba będzie Koniec...
    [ 0 ]