- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 5157
- Dodano: 2007-11-28 / 12:36
- Komentarzy: 38
Stracila panowanie nad Polonezem
Kierująca Polonezem kobieta, jadąc w kierunku centrum Opola, najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze i straciła panowanie nad pojazdem uderzając w drzewo. Z ogólnymi obrażeniami ciała, pogotowie zabrało kobietę do szpitala.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł





W dyskusji: 38
ocen tego co się stało.
Niestety nie miałam żadnego doświadczenia w "tańcach na lodzie",ale czy się Wam nie
wydaje,że jezdnia w mieście,w południe,nie miała prawa być oblodzona? Ja naprawdę nie jeżdzę szybko, ale nawet gdyby to było 10 km na godzinę to nie zmieniło by to oceny ,że nie zachowałam ostrożnościw sytuacji,gdy droga była oblodzona.Tylko czy miałą prawo taka być ulica w mieście?Bo trzeba powiedzieć,że autor zamieszczonej informacji nie napisał,że wypadek był skutkiem poślizgu na ulicy Opola. Na szczęście udało mi się wyjść z tego tylko z nogą w gipsie.POLONEZY są super!
1) "Najprawdopodobniej" autor reportażu nie zgłębił sprawy, nie słyszał o etyce dziennikarskiej i nie wie iż opisuje się fakty, a nie przypuszczenia.
"Niedostosowanie prędkości" - ech jak łatwo w ten sposó ukryć stan polskich dróg, bezsens rozwiązań drogowych, fakt, że ludzkie zdrowie bywa nieraz zaskakująco zawodne i wiele innych rzeczywistych przyczyn.
2) Polonez uderzył w drzewo miejscem pomiędzy kołem przednim a szybą, co pokazuje wyraźnie zdjęcie nr 1. Jego konstrukcji (silnik i skrzynia wzdłużnie) oraz dobremu stanowi blach nalezy zawdzięczać że skończyło się jedynie na niewielkich obrażeniach - nogi nie złamane, jedynie stłuczone.
Zastanówcie się co stałoby się z autem przednionapędowym z silnikiem poprzecznym, przy uderzeniu w to samo miejsce. Crash-testy nigdy nie odpowiadały na to pytanie.
3) BMW skutkiem swoich zalet jest samochodem popularnym. Niestety, jak pokazują opinie pierwszych dwóch "fanów" BMW, także wśród osób, którym umiejętnośc myślenia jest zupełnie obca. Przerażające iż, wydaje im się prawa jazdy.
Niestety wywołuje to negatywne odczucia do uzytkowników tej b.dobrej marki.
4)Do BMW, do Poloneza, do auta, a także do wypowiedzi na forum trzeba niestety dorosnąć.
Dziekuję Kierowcy BMW i Wszystkim pozostałym za życzenia powrotu do zrowia.
Pozdrawiam Wszystkich życząc by ich auta nie musiały jak ten polonez ratować nikomu życia.
Potwierdza się, że pasy ratują życie :)