Progi na Alei Solidarności zamontowano w połowie września. We wtorek zostały usunięte.(Fot: Dżacheć)
Zobacz takze Zderzenie samochodu z motocyklem na ulicy Oświęcimskiej. Jedna osoba trafiła do szpitala
- Od stycznia do lipca 2013 roku na Alei Solidarności doszło do 15 zdarzeń drogowych, w tym do 5 wypadków w których ranni zostali ludzie – wylicza Agnieszka Maślak, naczelnik wydziału infrastruktury komunalnej opolskiej ratusza. - Z prośbą o poprawę bezpieczeństwa w tym rejonie i zamontowanie progów zwalniających wystąpili mieszkańcy. Ocena komisji bezpieczeństwa była jednoznaczna, mocno poparta przez przedstawicieli policji i dlatego pojawiły się tam te progi. Dodam tylko, że od momentu ich pojawienia do żadnego zdarzenia nie doszło – podkreśla Maślak.
Zobacz takze Tata nie tylko od święta. Tak zaczyna się jedna z najważniejszych ról w życiu
Od momentu, kiedy 2 progi spowalniające pojawiły się na Alei Solidarności, do ratusza zaczęły napływać skargi z Miejskiego Zakładu Komunikacji – progi miały niszczyć zawieszenia niskopodłogowych autobusów. W sprawę włączył się przebywający na zwolnieniu lekarskim prezydent Ryszard Zembaczyński i nakazał progi zdemontować. Firma działająca na zlecenie MZD zrobiła to dzisiaj rano.
- Wściekli mieszkańcy już dzwonią do nas, że znowu będą się tam rozbijać samochody. Musimy szukać innego sposobu na poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu – podsumowuje Agnieszka Maślak.
















DonPedro69: Napisał postów [11143], status [VIP]
wściekłych mieszkańców należy natychmiast odizolować i zaszczepić! :D