• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 5137
    • Dodano: 2013-10-05 / 21:25
    • Komentarzy: 51

    Pierwsze zwycięstwo Gwardii Opole w Superlidze

    (Fot: Gwardia Opole)

    (Fot: Gwardia Opole)

    Radość zawodników Gwardii Opole z wyjazdowego zwycięstwa była ogromna.

    Radość zawodników Gwardii Opole z wyjazdowego zwycięstwa była ogromna.

    Komplet punktów przywiozła Gwardia Opole z sobotniego, wyjazdowego meczu w Legionowie z miejscowym KPR. W meczu pełnym emocji i co ważne, bardzo wyrównanym, ostatnie słowo należało do podopiecznych Marka Jagielskiego. Gwardziści lepiej wytrzymali końcówkę spotkania i pierwsza wiktoria po powrocie do najwyższej klasie rozgrywkowej stała się faktem.

    Gra opolskiego zespołu od początku sobotnich zawodów układała się dobrze. Brak błędów w obronie przeplatały skuteczne akcje ofensywne i świetne parady Adama Malchera. Wynik otworzył coraz lepiej dysponowany w Gwardii Marko Vuckević. Gospodarze odpowiedzieli szybko rzutem Mateusza Wiaka, ale po wyrównaniu na 1:1 gra miejscowych się zacięła. Kolejny punkt zdobyli oni bowiem dopiero po 10 minutach, kiedy Gwardia prowadziła już 9:1. Wspomniana już postawa Malchera w bramce i dobrze zakończony kontratak Pawła Swata sprawił, że chwilę później opolanie prowadzili już nawet 12:3!

    KPR skrócił nieco dystans po zmarnowanym rzucie karnym i dwóch błędach, po których Gwardia grała w osłabieniu. Szczypiorniści z Legionowa najpierw po 4 punktach z rzędu mieli już 7 oczek przy ciągle 12 punktach gości, żeby na przerwę ostatecznie zejść przy wyniku wciąż niekorzystnym, ale już w rozmiarach 14-11. Mistrzowie jednej połowy, jak zwykło się już mówić o zawodnikach beniaminka z Opola tym razem postanowili zadać kłam takim opiniom i nie spuścili z tonu choćby na moment. Nie mniej ambitnie walczyli miejscowi i w drugiej części gry zdołali doprowadzić do drugiego w tym meczu remisu, 20:20.

    Zobacz także Pijany 22-latek wjechał audi w budynek. Podał policjantom fałszywe dane

    Kiedy grupie około 50 kibiców z Opola zaczął już przypominać się ostatni zremisowany we własnej hali mecz, Gwardia szarpnęła i to mocno. Przełomowym momentem tej części spotkania był chyba świetny przechwyt piłki Jakuba Płocienniczaka i po chwili dwie indywidualne akcje Piotra Adamczaka zakończone bramkami. Przy stanie 24-23 w 52. minucie ręka nie zadrżała Pawłowi Prokopowi, który pewnie wykorzystał rzut karny, a po chwili kolejny punkt dołożył Marceli Migała. Ostatnie minuty zmagań pomiędzy KPR a Gwardią były bardzo nerwowe. Po obu stronach nie brakowało strat i niewymuszonych błędów, ale lepiej ten moment znieśli przyjezdni z Opola. W 58. minucie gwardziści prowadzili już 28-24. Gospodarze zdołali co prawda zanotować jeszcze dwa trafienia, ale bilans bramkowy tej rywalizacji zamknął Migała i wynik na tablicy brzmiał ostatecznie 29:26 dla zespołu opolskiego.

    Na zwycięstwo w Superlidze Gwardia Opole czekała od 3 kwietnia 2004 roku, kiedy pokonała AZS Biała Podlaska.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Pierwsze zwycięstwo Gwardii Opole w Superlidze Pierwsze zwycięstwo Gwardii Opole w Superlidze Pierwsze zwycięstwo Gwardii Opole w Superlidze Pierwsze zwycięstwo Gwardii Opole w Superlidze Pierwsze zwycięstwo Gwardii Opole w Superlidze Pierwsze zwycięstwo Gwardii Opole w Superlidze

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 51

    2013-10-06 00:06:38 #1122784
    Może nie na temat ale ... Mam 19 lat i właśnie zaczęłam studia w Opolu. Jest mi dość ciężko finansowo, wynajmuje mieszkanie, nie mam szansy żeby znaleźć pracę bo nie mam doświadczenia i mam dużo zajęć i ciągle brakuje mi pieniędzy: chętnie poszłabym do kina, wyskoczyła na imprezę czy kupiła sobie coś fajnego. Ale wszystkie pieniądze, które dostaje od rodziców idą na jedzenie i opłatę wynajmu. Zastanawiam się dość poważnie nad poszukaniem sobie sponsora: nie jest to komfortowa sytuacja ale z drugiej strony nie mam chłopaka więc nikogo bym nie oszukiwała. Co sądzicie o czymś takim? Potępiacie czy nie macie nic przeciwko? Oczywiście w grę wchodziłby tylko jakiś stały jeden sponsor. Poradźcie.
    [ 0 ]
    2013-10-06 11:42:42 #1122874
    Cóż to się dzieje. Odra wygrała, Gwardia również zwycięstwo. Zwycięstwa jak widać chodzą parami tak jak porażki.
    [ 0 ]
    2013-10-06 09:30:50 #1122837
    O.T. Kto był w Limonce na koncercie Weekendu?:D
    [ 0 ]
    2013-10-05 22:31:31 #1122671
    Ot, kliczko vs powietkin- oglądacie? Nieźle się leją;) jak na podwórku;)))
    [ -1 ]