Jerzy Szczakiel bez namawiania wskoczył na przygotowany dla niego prezent i chętnie pozował do zdjęć.
Na oficjalną uroczystość odsłonięcia motocykla przyszło około 100 osób, w tym sąsiedzi Jerzego Szczakiela z Grudzic, sympatycy klub żużlowego Kolejarz Opole a także przedstawiciele lokalnych władz. - Dokładnie 4 września minęło 40 lat od momentu kiedy nasz Jurek Szczakiel wyjeździł sobie tytuł Mistrza Świata – mówi Andrzej Małek, przewodniczący Rady Dzielnicy Grudzice. - Wpadliśmy więc na pomysł uczczenia tej rocznicy i przypomnienia światu, że mamy w Opolu prawdziwego mistrza. Niech ci co wjeżdżają do naszego miasta też o tym wiedzą – podkreśla Małek.
Zobacz takze Ozimscy policjanci ruszyli na pomoc. Nietypowy "poszkodowany" nie mógł odlecieć
Do inicjatywy mieszkańców Grudzic przyłączyli się działacze Kolejarza Opole, którzy przeznaczyli prawdziwy motocykl żużlowy na potrzeby przygotowania motoryzacyjnego pomnika. - Jesteśmy dumni, że w naszym mieście żyje legenda sportu żużlowego w Polsce. Do niedawna Jerzy był jedynym Polakiem, który mógł pochwalić się tym tytułem. Jak wiemy dopiero niedawno dołączył do niego Tomasz Gollob – podkreśla Jerzy Drozd, prezes Kolejarza Opole. - W pełni popieramy takie inicjatywy i nie mamy żadnych wątpliwości, że Jurek sobie na takie wyróżnienie zasłużył – dodaje Drozd.
Rondo na którym ustawiono motocykl dla Jerzego Szczakiela oficjalnie nosi też nazwę opolskiego żużlowca. - Uchwała była przyjęta wiosną, ale cieszymy się, że MZD stanęło na wysokości zadania i na dzisiejszą uroczystość pojawiła się tablica informująca jakie to rondo – żartował przewodniczący Rady Dzielnicy Grudzice. - Chciałem wszystkim serdecznie podziękować za ten gest. I nie będę już nic więcej mówił – oznajmił nieco skrępowany Jerzy Szczakiel ale już po chwili z ochotą wskoczył na motocykl i chętnie pozował do zdjęć.
Zobacz takze Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
Finał Indywidualnych Mistrzostw Świata w 1973 roku przyciągnął tłumy na Stadion Śląski. Po fazie zasadniczej zawodów Jerzy Szczakiel i Ivan Mauger mieli na swoim punkcie po 13 punktów i o tytule musiał zadecydować bieg dodatkowy. Po nim publiczność w Chorzowie oszalała z radości bo Polak po raz pierwszy w historii został Indywidualnym Mistrzem Świata!
Zobacz historyczny bieg w wykonaniu Jerzego Szczakiela:

















[moderacja]: Napisał postów [0], status [żółtodziób]
[moderacja]