- Autor: Greg
- Wyświetleń: 4875
- Dodano: 2013-09-25 / 10:31
- Komentarzy: 19
Napadli na kantor z bronią w ręku, staną przed sądem
Do napadu doszło 22 sierpnia 2012 roku. Głównymi sprawcami byli 27-letni Kamil P. z Miedźnia, 22-letni Maciej T. - mieszkaniec gminy Popów oraz Piotr S. - 42-letni mieszkaniec gminy Herby, który był wtedy policjantem na Posterunku Policji w Kaletach.
Jak ustalono w toku śledztwa, zgodnie z ustalonym wcześniej podziałem ról Kamil P. miał obserwować kantor i dać sygnał do rozpoczęcia działań przez Piotra S. i Macieja T. oraz miał przechowywać dokumenty, telefony i ubrania, które wszyscy mieli założyć po dokonaniu rozboju, a Piotr S. i Maciej T. mieli dokonać napadu w kantorze.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
- Piotr S. i Maciej T. obezwładnili i pobili pracującą w kantorze kobietę, otworzyli drzwi do pomieszczenia kasowego i zabrali 44 tysiące 240 złotych oraz 300 euro. Piotr S. w trakcie napadu miał w ręku broń palną, którą zabrał z komisariatu. Mężczyzna ukradł pracownicy portfel, w którym były dokumenty oraz 32 złote - informuje Lidia Sieradzka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.
W tym czasie pracownicy sąsiedniego sklepu, słysząc wołania o pomoc zaalarmowali Komisariat Policji w Dobrodzieniu, znajdujący się kilkaset metrów od miejsce przestępstwa. Po kradzieży Piotr S. i Maciej T. wybiegli na ulicę i wsiedli na motocykl. W tym samym czasie na miejsce dojechał policjant z Dobrodzienia, który oddał kilka strzałów w kierunku uciekinierów. Jeden z nich ugodził Piotra S.
Obaj mężczyźni w trakcie ucieczki mieli wypadek i zostali zatrzymani. Ich wspólnik Kamil P. zanim został ujęty przez policję zacierał ślady i ukrywał przedmioty, mające związek z przestępstwem. Pomagał mu Artur W. Przy okazji okazało się też, że Kamil P. wspólnie z dwoma innymi osobami ukradł sprzęt do polowania warty ponad 40 tysięcy złotych.
Głównym oskarżonym za dokonanie rozboju z użyciem broni grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 15 lat. Sprawcy początkowo byli tymczasowo aresztowani, teraz czekają na proces na wolności - po wpłaceniu poręczeń majątkowych. Muszą także stawiać się w wyznaczonych terminach na komendzie, nie mogą też opuszczać kraju. Sprawę rozpozna Sąd Okręgowy w Opolu.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast

W dyskusji: 19