• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 6200
    • Dodano: 2013-09-01 / 16:43
    • Komentarzy: 44

    Mieszkańcy Winowa spotkali się na winobraniu

    Mieszkańcy Winowa spotkali się na winobraniu
    Henryk Bek ma za sobą pierwszą w życiu produkcję wina. - Nie był to najbardziej wytrawny trunek jaki piłem, ale z pomocą rodziny i znajomych udało się opróżnić butelki - śmieje się mieszkaniec Winowa.

    Henryk Bek ma za sobą pierwszą w życiu produkcję wina. - Nie był to najbardziej wytrawny trunek jaki piłem, ale z pomocą rodziny i znajomych udało się opróżnić butelki - śmieje się mieszkaniec Winowa.

    (Fot: Dżacheć)

    (Fot: Dżacheć)

    Francuska prasa ogłosiła właśnie najgorsze zbiory winogron od 40 lat. Takiego problemu nie mają za to mieszkańcy Winowa pod Opolem. Tutaj prawie każdy gospodarz zajmuje się małą winnicą i przygotowuje różnego rodzaju wina. Coroczne Winobranie jest okazją nie tylko do degustacji, ale też wymiany doświadczeń i wspólnej zabawy.

    Winów to miejscowość, która zbiory wina ma wpisane w historię. Pierwsze wzmianki o winnicach na pagórkach pod Opolem pochodzą z 1412 roku, a niektórzy mieszkańcy twierdzą, że założycielami winnic w tym miejscu byli Norbertanie z Czarnowąs już w 1228 roku. - Tak czy inaczej mieszkańcy naszej miejscowości kochają wino. Na 120 gospodarstw w Winowie w 100 produkuje się wino. Głównie na własne potrzeby– mówi Jan Damboń, sołtys Winowa. - Kolejny raz spotykamy się na winobraniu. Testujemy wspólnie najświeższe produkty. Rozmawiamy, kto i jakie wino przygotował – dodaje Damboń.

    Winogrona, śliwka, wiśnia, jabłko, głóg – to wszystko może być wspaniałą bazą do wina, o czym przekonują się na własnych kubkach smakowych goście winobrania. - Kupiliśmy z żoną działkę w Winowie. Na miejscu zastaliśmy piękną winnicę. Szkoda było zostawić to wszystko ptakom więc postanowiłem przygotować wino – mówi Henryk Bek, mieszkaniec Winowa. - Nie był to najbardziej wytrawny trunek jaki piłem, ale z pomocą rodziny i znajomych udało się opróżnić butelki – śmieje się Bek.

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja

    Imprezą towarzyszącą Winobraniu w Winowie były 3. Mistrzostwa Opolszczyzny Nordic Walking. Po spacerach z kijkami przyszła pora na degustację win i słodki poczęstunek a na wieczór zaplanowano zabawę taneczną. Mieszkańcy Winowa na czele z sołtysem, w 2005 roku założyli stowarzyszenie, które promuje miejscowość właśnie poprzez uprawę winorośli i produkcji wina.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Mieszkańcy Winowa spotkali się na winobraniu Mieszkańcy Winowa spotkali się na winobraniu Mieszkańcy Winowa spotkali się na winobraniu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 44

    2013-09-01 17:32:37 #1106230
    w co drugim domu w Polsce coś się pędzi dobrego alkoholowego :D
    [ 0 ]
    2013-09-02 09:55:00 #1106433
    Oj to dziś pewnie głowa boli niektórych od mieszania różnych win. Tak na marginesie to ciekawe ilu było tam smakoszy wina marki wino?? Chyba nie przepuścili takiej okazji.
    [ 0 ]
    2013-09-01 17:26:21 #1106227
    Często w mediach słucham wypowiedzi różnych ludzi z różnych miejsc w Polsce i często są to mieszkańcy wiosek,którzy władają poprawną polszczyzną i miło mi się ich słucha..natomiast gdy słyszę wypowiedz mieszkańców podopolskich wiosek to przeważnie słyszę:"ino,kaj,sztiri,tukej,dziołcha" i normalnie wstyd mi za tych ludzi przed rodakami w całym kraju
    [ -4 ]
    2013-09-01 18:21:53 #1106247
    to w końcu to były mistrzostwa i ktoś wygrał, ktoś kibicował, czy `spacer z kijkami`?;)
    [ 0 ]