• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 6380
    • Dodano: 2013-08-17 / 12:11
    • Komentarzy: 29

    Remis w derbach Opolszczyzny. Odra Opole:Ruch Zdzieszowice 1:1

    Marcin Feć nie mógł się pogodzić z rzutem karnym dla Odry Opole. Bramkarz HKS zobaczył za protesty żółtą kartkę. W całym spotkaniu sędzia pokazał aż 9 żółtych kartoników i 2 czerwone.

    Marcin Feć nie mógł się pogodzić z rzutem karnym dla Odry Opole. Bramkarz HKS zobaczył za protesty żółtą kartkę. W całym spotkaniu sędzia pokazał aż 9 żółtych kartoników i 2 czerwone.

    (Fot: Dżacheć)

    (Fot: Dżacheć)

    Pierwsze takie derby – zapowiadano piątkowy pojedynek Odry Opole i Ruchu Zdzieszowice w II lidze. Sądząc po ich przebiegu, stawka meczu najbardziej udzieliła się tego dnia nie kibicom ale piłkarzom, którzy o pierwszej połowie powinni szybko zapomnieć. Dopiero ostatni kwadrans spotkania w Opolu przyniósł futbolowe emocje i bramki, z których jedna z pewnością zasługuje na miano ozdoby całych rozgrywek.

    Pojedynek dwóch opolskich drugoligowców lepiej rozpoczęli goście ze Zdzieszowic. W 2 minucie rzut wolny sprzed pola karnego OKS wykonywał Przemysław Bella, ale piłka przeleciała nad poprzeczką bramki Bartłomieja Danowskiego. W 10 minucie przyjezdni domagali się od sędziego rzutu karnego, ale arbiter uznał, że Grzegorz Skrzypczak faulował przed polem 16-tki. Chwilę później szarżujący na lewym skrzydle Dawid Tomanek został powalony przez defensora „Zdzichów” ale Adrian Krysian stały fragment gry wykonał fatalnie i zagrożenia dla bramki HKS nie stworzył żadnego.

    Kolejne minuty mnożyły chaotyczne akcje obu zespołów. Mocniej wyróżniali się w nich gospodarze. Szczególnie źle wyglądały niecelne podania Michała Glanowskiego i bite zupełnie bez pomysłu stałe fragmenty gry przez wspomnianego już Krysiana. W 33 minucie Paweł Baraniak, pomocnik gości, błysnął indywidualną akcją. Ograł przed polem karnym Tomasza Drąga i z około 20 metrów uderzył na bramkę Odry. Ze strzałem bez problemów poradził sobie jednak Danowski. Tuż przed przerwą golkiper OKS mógł odetchnąć z ulgą, kiedy w 43 minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego zdzieszowiczan wylądowało na słupku.

    Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach

    Po zmianie stron gra przy Oleskiej toczyła się dosyć leniwie. Aż do 60 minuty kiedy Baraniak urwał się Skrzypczakowi w pojedynku biegowym. Obrońca OKS wyraźnie ściągał zawodnika Ruchu a sędzia Kornel Paszkiewicz z Wrocławia bez wahania przerwał grę, podyktował rzut wolny a Skrzypczaka ukarał z miejsca czerwoną kartką. Strzałem z wolnego bramkarz niebiesko-czerwonych nie musiał się martwić, bo zablokowali go obrońcy. 5 minut później Danowski najpierw sparował uderzenie z rzutu wolnego Aleksieja Dubiny a po chwili poklepał po ramieniu swoich obrońców, którzy zatrzymali dobitkę Dawida Hanzela.

    Napastnik HKS mógł otworzyć wynik spotkania w 67 minucie meczu. Aktywny tego dnia Baraniak obsłużył go świetnym podaniem w polu karnym Odry, ale Hanzel piłkę zamiast do siatki posłał mniej więcej na wysokość 5 piętra. Napór gości nie ustawał. W 78 minucie Ruch Zdzieszowice przeprowadził kolejną składną akcję. W rolach głównych wystąpili 3 rezerwowi tego klubu. Najpierw Dawid Kiliński podał do Macieja Rozmusa, a ten huknął w poprzeczkę bramki OKS. Do piłki wybitej na wysokość połowy boiska dopadł Marcin Lachowski, przebiegł góra 2 metry i strzelił, wydawało się na wiwat. Atomowa uderzenie, ku zaskoczeniu chyba wszystkich obecnych na stadionie, znalazło drogę do siatki. Gole takiej urody ogląda się w piłce nożnej bardzo rzadko.

    Po objęciu prowadzenia goście uszczelnili szereg defensywne i nastawieni na kontrę wyczekiwali rywala. Kolejna przełomowa akcja spotkania nastąpiła w 86 minucie. Tomasz Copik prostopadłym podaniem uruchomił sponiewieranego przed kilkoma chwilami Tomanka. Pomocnik Odry zdołał jednak „objechać” obrońcę HKS a po chwili leżał już przewrócony na ziemi. Arbiter główny po konsultacji z bocznym wskazał na wapno. Skutecznym egzekutorem okazał się Sebastian Deja i na tablicy wyników pojawił się remis. Gdyby już w doliczonym czasie gry Lachowskiemu nie rozregulował się dobrze nastawiony tego dnia celownik, to pewnie goście cieszyli się z 3 zdobytych punktów, ale po podaniu Kilińskiego nielubiany w Opolu zawodnik minimalnie przestrzelił. Piątkowe zmagania zakończyła druga żółta i w konsekwencji czerwona kartka dla Tomanka. Cały mecz obfitował zresztą w kary dla zawodników - arbiter pokazał łącznie 9 żółtych kartoników i 2 czerwone.

    Zobacz gole w meczu Odry Opole z Ruchem Zdzieszowice i posłuchaj wypowiedź trenerów oby drużyn

    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27

    reklama

    Więcej zdjęć

    Remis w derbach Opolszczyzny. Odra Opole:Ruch Zdzieszowice 1:1 Remis w derbach Opolszczyzny. Odra Opole:Ruch Zdzieszowice 1:1 Remis w derbach Opolszczyzny. Odra Opole:Ruch Zdzieszowice 1:1 Remis w derbach Opolszczyzny. Odra Opole:Ruch Zdzieszowice 1:1 Remis w derbach Opolszczyzny. Odra Opole:Ruch Zdzieszowice 1:1 Remis w derbach Opolszczyzny. Odra Opole:Ruch Zdzieszowice 1:1

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 29

    2013-08-17 11:44:48 #1094373
    A co mnie to obchodzi!Latają za tą piłką jak jakieś pawiany...Piszcie konkrety a nie jakieś bzdury...
    [ 0 ]
    2013-08-17 08:58:23 #1094312
    Odra była wyraźnie słabsza.Niesłusznie podyktowany rzut karny.Sędzia ukradł ruchowi zwycięstwo.Do tego bardzo brutalna gra Odry.
    Ruch to drugoligowy średniak,z którym Odra niepotrafiła wygrać.
    [ 0 ]
    2013-08-17 15:23:06 #1094499
    Najgorszy w spotkaniu był sędzia gwizdał każdy upadek piłkarza ,a za okrzyk ała boli dawał sprawcy zółta kartkę. Dziwie się naszym piłkarzom ze wcześniej nie próbowali na chama wejść w pole karne. Udało się to dopiero na koniec spotkania bo bardzo teatralnym upadku piłkarza Odry.Nie zapominajmy o piłkarzy z nr 2 w opolskiej Odrze kompletne beztalencie piłkarskie, a i jeszcze jedno Lachowski to lachociąg i sprzedawczyk ale kopyto ma ułożone bramka stadiony świata.
    [ -2 ]
    2013-08-17 14:41:03 #1094470
    Lachowski powinien mieć dożywotni zakaz zbliżania się do piłki....gnój
    [ -2 ]
    2013-08-17 14:18:16 #1094461
    HAHA derby buuhaha..derby to mogą być w Krakowie
    [ 0 ]
    2013-08-17 12:39:30 #1094402
    konkurs dla piszących arty o meczach - art bez użycia słów `huknąć`, `sparować`, `golkiper`;) challenge accepted?;)
    [ 0 ]
    2013-08-17 11:23:18 #1094361
    Szkoda, że na inne tematy nie mają tyle do powiedzenia, a o meczach rozpisują się na kilka stron... Brakuje tematów??
    [ 0 ]
    2013-08-17 10:58:01 #1094348
    Karny z kapelusza! Tak to odra by przegrała bo w walce lipa
    [ 0 ]
    2013-08-17 08:57:53 #1094310
    Akcja jak na Rybach:)
    [ 0 ]