Jezioro nie jest strzeżone przez ratowników. Kąpiący korzystają ze zbiornika na własną odpowiedzialność. (Fot: Dżacheć)
- Około 11:30 jeden z mieszkańców wsi Gwoździce zauważył ciało unoszące się na powierzchni tamtejszego stawu. Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili utonięcie 56-letniego mężczyzny. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że około 10:00 mężczyzna wyszedł z domu mówiąc żonie, że idzie popływać - informuje oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach.
Parę minut po 15:00 policja w Paczkowie otrzymała informację, że na terenie zbiornika Kozielno doszło do utonięcia. - Służby przybyłe na miejsce potwierdziły zgon 50-letniego mieszkańca Paczkowa. Mężczyzna był reanimowany ale nie udało się go uratować. W tej chwili trwa wyjaśnianie okoliczności w jakich doszło do tego tragicznego zdarzenia - informuje st. sierż. Katarzyna Janas z Komendy Powiatowej Policji w Nysie. W miejscu gdzie utonął 50-latek obowiązuje zakaz kąpieli.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Przed 17.00, 21-letni mężczyzna zniknął natomiast pod wodą na Jeziorze Srebrnym w Osowcu. - Na miejsce zadysponowani zostali nurkowie, którzy po penetracji Jeziora Srebrnego wydobyli ciało mężczyzny - informuje mł. kpt. Krzysztof Sobkowicz, oficer dyżurny WSKR w Opolu. - Podjęte zostały działania reanimacyjne, ale 21-latka nie udało się uratować - dodaje.
Jak udało nam się dowiedzieć, 21-lalek nurkował w jeziorze wspólnie z kolegą i po jednym z podejść nie pojawił się już na powierzchni wody. Warto podkreślić, że kąpiący się na Jeziorze Srebrnym robią to na własną odpowiedzialność. Na terenie zbiornika nie pracują ratownicy.
Służby apelują o ostrożność nad wodą i korzystanie wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia





W dyskusji: 94
A chłopaczka szkoda!!