• Autor: Maciej Nowak
    • Wyświetleń: 4187
    • Dodano: 2013-07-26 / 13:21
    • Komentarzy: 28

    Lekarka z Olesna stanie przed sądem

    Lekarka z Olesna stanie przed sądem
    60-letnia lekarka miała wystawiać zaświadczenia bez badania pacjenta. Osoby, które otrzymywały zaświadczenie, że są zdolne do pracy, nawet nie odwiedzały jej gabinetu. Teraz grozi jej do ośmiu lat więzienia.

    Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Oleśnie i to właśnie ona skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 60-letniej Janinie O. Proces będzie się toczył przed Oddziałem Zamiejscowym Sądu Rejonowego w Kluczborku z siedzibą w Oleśnie.

    - Lekarce postawiono 24 zarzuty. Dotyczą one poświadczanie nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Przestępstwa miała popełniać między styczniem 2010 r. a październikiem 2011r. w Oleśnie – poinformowała nas Lidia Sieradzka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu. - Oskarżona miała wydawać bez wykonywania stosownych badań zaświadczenia w książeczkach zdrowia do celów sanitarno-epidemiologicznych, które potwierdzają zdolność do wykonywania pracy. W zamian za to przyjmowała korzyści majątkowe - dodała.

    Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

    Janina O. prowadziła prywatny gabinet lekarski, w którym przeprowadzała profilaktyczne badania osób do celów medycyny pracy oraz badania do celów sanitarno–epidemiologicznych. Następnie w oparciu o ich wyniki, stwierdzała u pacjentów brak przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na poszczególnych stanowiskach. Policja i prokuratura ustaliły jednak, że oskarżona 24 razy miała wystawić zaświadczenia o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy, pomimo tego, że nie przeprowadziła wymaganych badań i nawet nie widziała danego pracownika na oczy. Za każde zaświadczenie miała otrzymywać po 50 zł. Łącznie dostała 1230 zł.

    - Razem z Janiną O. prokuratura oskarżyła osiem innych osób, wśród których są właściciele zakładów fryzjerskich, sklepów spożywczych, piekarni i ubojni drobiu. Oni w zamian za pieniądze mieli uzyskiwać poświadczające nieprawdę dokumenty dla swoich pracowników. Janina O. nie przyznaje się do winy – powiedziała prokurator Sieradzka.

    Za poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 28

    2013-07-26 16:50:10 #1081950
    unołs w Hannover Am Wochenende soll erst bei 38 oder 39 Grad Celsius...miłego wekeendu:)
    [ 0 ]
    2013-07-26 23:45:21 #1082264
    Nie pierwsza i nie ostatnia. Choć czasami trafiają się lekarze, którzy chyba pomylili zawód. Nie wiem czy ktoś z was kojarzy doktor Bożennę :) przyjmującą w przychodni na Fieldorfa.
    Ta każdemu stwierdzała nadciśnienie, cukrzycę i otyłość mimo, że przychodziła osoba całkiem zdrowa. No ale mając swój prywatny gabinet, gdzie mogła leczyć tak właśnie napędzała sobie klientów.
    [ 0 ]
    2013-07-26 22:17:57 #1082184
    Piękny wyrok 8 lat za oszustwo, gdzie morderczyni dziecka za zabójstwo i mataczenie 5 lat...
    [ 0 ]
    2013-07-26 20:34:54 #1082075
    8lat powalilo ich nic nikomu sie nie stalo wielkie mi halo pomagala ludziom zeby mieli prace a tak poszli by na bez robocie hahahah dobre co.
    [ 0 ]
    2013-07-26 14:50:43 #1081911
    Badanie wzrokiem,też jest badaniem!
    [ 0 ]
    2013-07-26 14:09:19 #1081878
    Ale Naiwni ludzie że jeszcze za to płacili...dzisiaj nawet jak przyjdziesz do lekarza z ręką i nerką w reklamówce to i tak wystawi że zdolny do pracy:D
    [ 0 ]
    2013-07-26 16:20:08 #1081929
    1230 zł / 50 zł =
    [ 0 ]
    2013-07-26 14:38:21 #1081904
    Krzywdy nikomu nie zrobiła... A niejeden był nawet wdzięczny za załatwienie sprawy
    [ 0 ]