- Autor: Redakcja
- Wyświetleń: 4298
- Dodano: 2006-12-11 / 15:40
- Komentarzy: 50
Gang narkotykowy rozbity
Na podstawie działań operacyjnych policji udało się ustalić czas i miejsce przekazania towaru. Podczas zasadzki, na jednym z parkingów przy autostradzie A4 w Prądach, na gorącym uczynku zatrzymano czterech mężczyzn w wieku od 20 do 27 lat.
Wartość zabezpieczonych narkotyków to ponad 200 tysięcy złotych.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
W samochodach policjanci znaleźli też wagę do odmierzania porcji, kije bejzbolowe, a także pistolet – straszak.
Jak udało się ustalić towar przywieziony został z zagranicy.
Nie ma wątpliwości że szajka działała na terenie województwa przynajmniej od roku. W sumie w związku z tą sprawą, zatrzymano już dziewięć osób.
W związku z tym planowane są kolejne zatrzymania. Trzech mężczyzn po przesłuchaniu, zwolniono do domu. Sześciu doprowadzono dziś do sądu, który na posiedzeniu za “zamkniętymi drzwiami” zdecydował o zastosowaniu wobec nich trzymiesięcznego aresztu.
Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO
Tekst i foto: Seeb
foto nr 17: KMP Opole
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


















W dyskusji: 50
Ściga się małolatów za trawe, a w każdym spożywczaku nawet 5-cio letnie dziecko kupić może kawe, która również zawiera... lekki narkotyk zwany kofeiną.
Pomyślcie teraz, gdyby Ci wywiadowcy, zamiast ścigać dzieci z kwiatkami zajęliby się poważniejszymi sprawami, to kto wie kogo i za jakie grzechy oglądalibyśmy tu dziś na zdjęciach. Jest dużo więcej wazniejszych spraw do rozwiązania niz banda młodzieży z chwastami.
A najlepsze w tym wszystkim jest to, że u nas trawa jest nielegalna, a jakieś 100 km dalej (dokładnie w czeskiej Ostravie) są legalne kofiszopy.
Rozumiem, gdyby ci kolesie przemycali jakieś prochy, ale taka afera za roślinę to dla mnie troche śmieszne.
Tym bardziej, że wśród znajomych ludzi nigdy niepalących mógłbym chyba policzyć na palcach jednej ręki. Palą lub palili prawie wszyscy, tylko mało kto ma odwagę się do tego przyznać, bojąc się właśnie takich konsekwencji...
Dlatego już dawno przydałoby się u nas stosowne i anonimowe referendum. Jego wyniki na pewno zaskoczyłyby nie jednego mohera.