- Autor: Mat
- Wyświetleń: 4183
- Dodano: 2013-05-05 / 16:57
- Komentarzy: 37
Odra Opole wygrywa w Wodzisławiu i jest wiceliderem tabeli
Sobotni mecz dla gości mógł się zacząć wyśmienicie, kiedy w 5. minucie dośrodkowanie z lewej strony boiska posłał Dawid Tomanek. Najwyżej w polu karnym wyskoczył Michał Filipowicz, ale jego „główka” wylądowała nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Tomasza Bąkowskiego. Niemal kopię tej akcji przyjezdni przeprowadzili 13 minut później, kiedy w roli dogrywającej wystąpił Mateusz Cieluch a głową, także niecelnie, uderzał Adam Setla. Na minutę przed końcem pierwszej połowy płaskim podaniem z głębi pola Setlę uruchomił Sebastian Deja, ale napastnik OKS tak jak w poprzedniej akcji i tym razem chybił, uderzając minimalnie obok słupka.
Brak klarownej akcji ze strony gospodarzy w ciągu pierwszych 45 minut niech będzie najłagodniejszą oceną ich boiskowych poczynań. Druga odsłona sobotnich zmagań rozpoczęła się od strzału Marcina Stasiowskiego, który w 56. minucie huknął na bramkę Odry Opole ale wysoko nad poprzeczką. W odpowiedzi goście ruszyli lewą stroną. Na skrzydle dobrze z piłką zabrał się Tomanek i posłał dośrodkowanie w pole karne, które minęło 2 zawodników OKS i kolejnych 2 z Wodzisławia. Kiedy wydawało się, że centra została zaprzepaszczona dopadł do niej Deja i silnym, płaskim uderzeniem pokonał Bąkowskiego.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Pierwszą i zarazem dogodną okazję strzelecką gospodarze stworzyli sobie dopiero w 70. minucie. Po dobrej wymianie podań uderzał Marek Walczak, ale z tą próbą bez problemu poradził sobie Bartłomiej Danowski. Ogromna przewaga w posiadaniu piłki w wykonaniu opolan efekt przyniosła jeszcze w 82. minucie meczu. Przy asyście 3 obrońców wodzisławskiej Odry Deja i Setla przeprowadzili akcję wzorową. Pierwszy z wymienionych przechwycił piłkę w okolicy środka boiska i posłał mocne podanie do przodu a drugi na pełnym biegu wyprzedził blok defensywny gospodarzy. Idealne wyczucie obu tych zagrań sprawiło, że Setla znalazł się oko w oko z Bąkowskim i spokojnym, precyzyjnym uderzeniem podwyższył na 2:0 dla Odry Opole.
Takim też rezultatem zakończyło się spotkanie imienniczek w III lidze opolsko – śląskiej. Po 21 spotkaniach Odra Opole zajmuje w niej drugą lokatę i ma 3 punkty straty do prowadzącej Przyszłości Rogów.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO


W dyskusji: 37