- Autor: Mat
- Wyświetleń: 6905
- Dodano: 2013-05-01 / 06:15
- Komentarzy: 45
Gdzie rowerem na majówkę?
Jednym z najbliżej położonych miejsc, które upodobali sobie mieszkańcy Opola na rowerowe wypady jest Zawada. Wielu rowerzystów wybiera właśnie ten punkt na mapie regionu nie tylko ze względu na niewielką odległość od stolicy województwa – niespełna 10 kilometrów – ale też w związku ze stadniną koni, która działa w Zawadzie. - Przy odrobinie szczęścia albo dobrej organizacji po dotarciu na miejsce rower możemy zamienić na siodło. Konna przejażdżka będzie z pewnością miłą odskocznią od samego kręcenia na rowerze – zachęca Sławomir Szota, oficer rowerowy przy opolskim ratuszu.
Około 14 kilometrów w jedną stronę liczy trasa rowerowa do Niwek. - Biegnie głównie przez las, zresztą podobnie jak trasa do Zawady. To szczególnie istotne podczas upalnych dni, bo w cieniu drzew podróżuje się rowerem jednak nieco łatwiej – zauważa Szota. - Miłym akcentem po dotarciu do celu będzie pamiątkowe zdjęcie przy pomniku Joachima Halupczoka. Zmęczeni podróżą mogą zahaczyć o miejscowy bar, który słynie z gościnności dla rowerzystów – dodaje oficer rowerowy. W przypadku obu wymienionych tras istotne jest opuszczenie na rowerze centrum Opola. - Kierujemy się na ulicę Wygonową, następnie dalej Górną i Polną w kierunku zakładków drobiarskich i docieramy do wiaduktu nad torami kolejowymi. Jeśli skręcimy pod wiaduktem w lewo to znajdziemy się na trasie prowadzącej do Zawady. Jeśli pojedziemy w prawo to jedziemy do Niwek – zaznacza Sławomir Szota.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Dla rowerzystów preferujących dłuższe wycieczki rowerowe polecamy trasę „ Z Opola do tarnowskiego lasu”. Początek ma na wiadukcie przy ul. Andrzeja Struga. Z niego kierujemy się w ul. Św. Jacka aż do nowej ścieżki rowerowej prowadzącej na kąpielisko Bolko. Po minięciu kamionki skręcamy w kierunku Groszowic. - Dalej kierujemy się na Grotowice. Tam jadąc ulicą Żelazną zanurzamy się w las i trzymamy się głównej drogi. Trzymając się traktu opisywanego jako dojazd pożarowy 2/7 dojedziemy do pomnika leśniczego i niebieskiego szlaku. Ten pamiątkowy kamień jest ważnym punktem orientacyjnym – opisuje trasę oficer rowerowy. - Jadąc prosto wyjedziemy za wsią Walidrogi z której mamy otwartą drogę do Raszowej i Dańca. Skręcając w lewo dojedziemy wspomnianym wyżej niebieskim szlakiem do dzielnicy Malina, gdzie bierze on swój początek.
Przed wyjazdem na rowerową majówkę warto pamiętać też o kilku przydatnych wskazówkach – szczególnie jeśli to nasz pierwszy rowerowy wypad po zimowej przerwie. - Trzeba dopompować koła, ustawić w odpowiedniej pozycji kierownicę i siodełko, zabrać ze sobą dętkę zapasową. Na drogę zabieramy ze sobą przede wszystkim wodę. Nikomu oczywiście nie odmawiam coca coli, ale jeśli ktoś potłucze się podczas jazdy to nie wiem czy chciałby mieć kolano czy łokieć przemyte colą – podsumowuje Szota.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 45