• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 4834
    • Dodano: 2013-03-30 / 18:17
    • Komentarzy: 33

    Słaba gra i bezbramkowy remis Odry Opole w Piotrówce

    Mateusz Iwan (z lewej) i Tomasz Wawrzyniak zostawili w sobotę na boisku sporo sił, ale żadnej z drużyn nie pomogło to w strzeleniu gola. Dwa mecze i dwa remisy to z pewnością początek wiosny, który rozczarowuje kibiców Odry Opole.(Fot: archiwum)

    Mateusz Iwan (z lewej) i Tomasz Wawrzyniak zostawili w sobotę na boisku sporo sił, ale żadnej z drużyn nie pomogło to w strzeleniu gola. Dwa mecze i dwa remisy to z pewnością początek wiosny, który rozczarowuje kibiców Odry Opole.(Fot: archiwum)

    Piłkarskie zmagania w Wielką Sobotę, których udziałem były zespoły LZS Piotrówka oraz OKS Odra Opole nie pozostawią w pamięci kibiców obu drużyn miłego wspomnienia. Fani przez ponad 90 minut gry nie zobaczyli choćby jednego gola. Szczególnie zaniepokojeni mogą być sympatycy aspirującej do awansu Odry, bo po swoim ulubionym zespole z pewnością spodziewali się więcej niż bezbramkowego remisu z utrzymującym się nad strefą spadkową LZS – em.

    Zespół LZS Piotrówka przed rozpoczęciem rundy wiosennej wskazywany był na jednego z kandydatów do walki o utrzymanie się w III lidze opolsko – śląskiej. Problemy kadrowe drużyny sponsorowanej przez Ireneusza Strychacza były zauważalne już w pierwszej połowie sobotniego meczu, kiedy trener Jan Żurek zmuszony był zdjąć z boiska aż 2 piłkarzy. - Prawda jest taka, że nie spełniali moich oczekiwań i dlatego zdecydowałem się ich zmienić. Potrzebowałem na boisku piłkarzy szybkich, nieustępliwych i walczących – wyjaśnia Jan Żurek.

    Ale po kolei. Pierwsze minuty meczu w Piotrówce wyglądały bardzo nerwowo w wykonaniu obu zespołów. Gra toczyła się głównie w środku pola i była przy tym często przerywana faulami. Z poczynań ofensywnych zespołu gospodarzy w pierwszej części gry warto odnotować 2 dobre akcje na skrzydle, których autorem był Sega Idrissa Cisse – napastnik, który jeszcze jesienią grał w Okocimskim Brzesko. W obu próbach bez problemów poradzili sobie najpierw Maciej Michniewicz asekurujący Marcela Surowiaka, a następnie Bartłomiej Danowski – przy strzale zawodnika LZS.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Na te poczynania gospodarzy Odra odpowiedziała najpierw strzałem z dystansu Damiana Zawieji, a następnie Adama Setli, który dwukrotnie bezpośrednio z rzutu wolnego próbował zaskoczyć Grzegorza Głogowskiego. W 30. minucie goście z Opola powinni objąć prowadzenie w meczu. Do długiego podania doszedł Mateusz Cieluch, uwolnił się spod krycia obrońców i mając do wyboru podanie do dobrze wysuwającego się Tomasza Wawrzyniaka albo strzał, pomocnik OKS wybrał tą drugą opcję i fatalnie przestrzelił. Na 3 minuty przed końcem pierwszej połowy przed szansą otwarcia wyniku stanął jeszcze Setla, ale jego uderzenie z kilku metrów intuicyjnie zdołał odbić Głogowski.

    Po zmianie stron, dopiero w 56. minucie meczu swój pierwszy rzut rożny w tym spotkaniu wykonywali gospodarze. Do narożnika boiska podszedł Łukasz Kluz, posłał dośrodkowanie na długi słupek. a tam na piłkę czyhał już Michał Bedronka. Wprowadzony jeszcze w pierwszej połowie zawodnik złożył się do woleja. a jego silne uderzenie wylądowało na słupku bramki strzeżonej przez Bartłomieja Danowskiego. W 70. minucie LZS zaatakował śmielej po raz drugi. Aktywny na prawym skrzydle Cisse „wystawił” na strzał sprzed pola karnego Dzikamai Gwaze i tylko dzięki przytomnej interwencji Danowskiego – sparował strzał ponad poprzeczką – kibice zgromadzeni na stadionie w Piotrówce bramek w meczu wciąż nie oglądali.

    - Graliśmy dzisiaj o zwycięstwo ale to oczywiście Odra była faworytem tak jak jest faworytem całych rozgrywek. Trzeba jednak pamiętać, że na końcu oczywiście wszystko weryfikuje boisko. W pierwszej połowie lepsi byli goście, ale w drugiej przy odrobinie szczęścia mogliśmy zdobyć nawet 3 punkty bo to my mieliśmy lepsze okazje na strzelenie goli – ocenia Jan Żurek, trener LZS Piotrówka. - Tak na marginesie dodam, że murawa po długiej zimie nie sprzyjała dzisiaj dokładnej i szybkiej grze – podkreśla Żurek.

    - Mamy spory niedosyt, nie ma co ukrywać, bo liczyliśmy tutaj na 3 punkty. Nie udało nam się dzisiaj wykorzystać sytuacji, które stworzyliśmy. Ta gra momentami była za bardzo szarpana. Później z minuty na minutę było widać coraz większą nerwowość u zawodników. Wszystko odbywało się w chaosie, nie było ładnych składnych akcji, aczkolwiek sytuacje też były i je trzeba było wykorzystać – ocenia występ swojego zespołu Dariusz Żuraw, trener OKS Odry Opole.

    Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 33

    2013-03-31 11:20:50 #1023575
    ...Jacy kibice tacy piłkarze jacy piłkarze taki mecz jaki mecz taki wynik jaki wynik takie opinie jakie opinie tacy kibice itd...
    [ 0 ]
    2013-04-01 09:51:42 #1024078
    byliśmy jesteśmy będziemy opolski klub sportowy 1945
    [ 0 ]
    2013-03-31 22:24:48 #1023861
    Masakra ....podejrzewam że 95% czytających nie wie gdzie jest Piotrówka.... Przecież to wstyd: najlepsza drużyna z przeszło 100tyś wojewódzkiego miasta toczy słaby bój w IV lidze z drużyną z małej wioski.... Chyba już najwyższa pora rozwiązać to towarzystwo , a siano podzielić na szkółki piłkarskie których w Opolu kilka jest.
    [ 0 ]
    2013-03-30 20:32:52 #1023417
    i taki długi artykuł..hehe nie mogę skoda czasu na czytanie
    [ 0 ]
    2013-03-31 14:50:43 #1023659
    `posłał dośrodkowanie na długi słupek. a tam na piłkę czyhał`, `zawodnik złożył się do woleja. a jego silne uderzenie wylądowało na słupku`.. to jakiś nowy trend? kropka przed `a`?;)
    [ 0 ]
    2013-03-31 08:42:39 #1023510
    ile zapłacili LZS-owi Piotrówka za remis by nie było większej siary na Święta ;D
    [ 0 ]
    2013-03-30 18:40:39 #1023367
    Jestem w związku z...........
    [ 0 ]
    2013-03-30 18:51:20 #1023374
    Dziwie się że nic o derbach Opolszczyzny (Ruch - Mks) nie napisaliście... Non stop piszecie zaś o tej marnej drużynie co kopie futbolówkę z wiejskimi drużynami, i albo przegrywa albo remisuje... ŻENADA....
    [ 0 ]
    2013-03-30 20:40:01 #1023421
    ...a Lewy strzelił 20 bramkę dla Borussii ,Bayern wygrał 9:2 z HSV... nie lubię Bayeroków ale co tu dużo pisać,są mocni!...ciekawe czy Lewy - w Monachium - dalej jest brany pod uwagę na przyszły sezon?...
    [ 0 ]
    2013-03-30 19:50:12 #1023398
    odra opole ... to sa słabi kibole... odra opole- piłkarzyki po 5 tys a nawet piłki prosto kopnac nie potrafia
    [ 0 ]
    2013-03-30 19:37:37 #1023393
    ...za karę będą mieli szatnie tylko za 300 .000 ,a gdyby wygrali byłaby za 500 000....
    [ 0 ]
    2013-03-30 19:37:35 #1023392
    Kiedyś o czymś takim, kibice mówili-mecz sprzedany!
    [ 0 ]