Święcenie pokarmów wielkanocnych rozpoczęło się w Opolu o 9.00 w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Czaplaka.
Beata i Zygfryd Hyla z tradycyjną święconką. - Nawet stroik przygotowany był własnoręcznie - podkreśla pani Beata.
Święcenia pokarmów w opolskich kościołach rozpoczęły się w Wielką Sobotę od samego rana. W niektórych świątyniach ze święconką można było pojawić się na święcenie już o 9.00. - Święcimy pokarmy co pół godziny do 13.00, a jeśli ktoś nie trafi idealnie w tą godzinę to zawsze można podejść do kapłana, a ten na pewno nie odmówi poświęcenie pokarmów – wyjaśnia proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Czaplaka w Opolu.
- Jesteśmy z Węgier pod Opolem, ale przyjechaliśmy z żoną w odwiedziny do córki, która mieszka w Opolu i postanowiliśmy właśnie tutaj poświęcić pokarmy – mówi Zygfryd Hyla. - Koszyczek jest bardzo tradycyjny. Jest chlebek, wędlinka, jajka, sól, ocet i chrzan. Nawet stroik jest ręcznie wykonany – podkreśla Beata Hyla.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Każdy z pokarmów, które nasi rozmówcy włożyli do wielkanocnego koszyczka ma swoje liturgiczne znaczenie. Chleb święcimy na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni, mięso na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku, a jajka symbolizują nowe życie. Kontynuując – sól jest symbolem prostoty życia, oczyszcza, chroni od zepsucia. Chrzan symbolizuje pokonanie goryczy męki Chrystusa, a z kolei ocet to symbol potu oraz łez wyrażający ciężki los synów Abrahama w Egipcie.
Święcenie pokarmów wielkanocnych w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Czaplaka w Opolu.








W dyskusji: 44
Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.(Ew. Mateusza 11:28 Biblia Warszawska)
Przyjezdza prezydent Polski do Benedykta XVI na audiencje generalna, po audiencji papiez zaprasza Bronka do siebie na rozmowe i tak rozmawiaja:
Papiez sie pyta:
- Jak tam rzadzicie tym krajem? ludzie sa zadowoleni? dobrze zyja??
Na to Bronek;
- Prosze Ojca Swietego, nawet bardzo dobrze wszyscy sa zadowoleni, maja dobre prace i dobrze zarabiaja, wszyscy sa szczesliwi
Na to papiez poirytowany klamstwami gdyz dobrze znal sytuacje w Poslce odpowiada:
- Bronek , nie lam 6 przykazania bozego,
Bronek lekko zdziwiony odpowiedzia papieza po powrocie do Polski poszed na spotaknie z prymasem i opowiedzial mu cala rozmowe i mowi:
- Bylem ostatnio u papieza i opowiadalem mu, ze w Polsce zyje sie bardzo dobrze, ze wszyscy sa szczesliwi z zycia tutaj na to on mi odpowiedzial zebym nie lamal 6 przykazania o co mu chodzilo
Na to prymas:
- A wiesz jakie jest 6 przykazanie??
Na to Bronek:
- No wiem. Nie cudzoloz.
Na to prymas
- To co mial Ci odpowiedziec...Nie pie...dol!!!
Buhehehehehe