- Autor: Greg
- Wyświetleń: 5994
- Dodano: 2013-03-07 / 09:48
- Komentarzy: 70
Strażacy apelują: nie wypalajmy traw
Pierwsze ciepłe dni w tym roku przyniosły wysyp interwencji, związanych z wypalaniem traw. Strażacy z województwa opolskiego wyjeżdżają do nich kilka, a nawet kilkanaście razy dziennie.
- Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, czym jest pożar, jak niebezpieczne jest to zjawisko. Mało kto uczestniczył w pożarze, więc wszyscy myślą, że nic złego się nie stanie. A nawet jeśli coś pójdzie niezgodnie z planem, to przyjadą strażacy i zgaszą - mówi st. kpt. Michał Zawiślak z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
Specjaliści z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa prowadzą specjalną kampanię, informującą o skutkach wypalania traw. Ziemia na "wypaleniskach" staje się jałowa. Płomienie zabijają np. dżdżownice i hamują naturalne zjawisko gnicia, dzięki któremu tworzy się urodzajna warstwa gleby. Ogień zabija także owady np. pszczoły i dziko żyjące zwierzęta takie jak jeże, zające, lisy czy kuropatwy oraz niszczy ich siedliska. Palące się trawy, czy chwasty, mogą wytwarzać toksyczne substancje, które zatruwają zarówno glebę, wody gruntowe jak również niszczą atmosferę. Pożary traw powodują zagrożenie dla bezpieczeństwa lasów i domów mieszkalnych.
Jeśli ktoś zostanie przyłapany na wypalaniu traw, grozi mu kara aresztu lub grzywna do 5 tysięcy złotych. Natomiast w przypadku, gdy celowo wywołany pożar stanowi zagrożenie dla życia, zdrowia czy mienia, sprawcy grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 70
A tak co roku historia się powtarza a ludzie mają to gdzieś