- Autor: Mat
- Wyświetleń: 27071
- Dodano: 2013-02-23 / 09:30
- Komentarzy: 100
Śmiertelny wypadek w Zakrzowie. Auto wylądowało w stawie.
- Do zdarzenia doszło na łuku drogi. Kierujący audi 36 – latek nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, na skutek czego nie zapanował nad pojazdem, zjechał na pobocze, gdzie dachował a następnie wpadł do pobliskiego stawu – mówi podkom. Marek Michalak, oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Kierowca audi zginął na miejscu. - Dalsze czynności wykażą, czy mężczyzna był trzeźwy – dodaje.
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty






W dyskusji: 100
)
jechał sobie około godz 23- 2;00 fakt jechał pijany , udezył w kraweznik z lewej strony potem z prawej probujac zapanowac nad autem wskutek czego go obróciło i dachował wyladował minimalnie w stawie ( stan wody 40 - 60 cm ) , stracił przytomnosc i wyniku niskiej temperatury zmarł zostawiajac 2 małych dzieci i zone !
Nie pierwsza jego jazda popijaku bo własnie poruszał sie bez prawajazdy ( zatrzymane 11,2012)
Ale naprawde dziwne jest to, ze jedziesz dluga prosta, na poboczach ani jednego drzewa a jeszcze uda Ci sie przypiepszyc w to jedno jedyne jakie stoi.