- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 18519
- Dodano: 2013-02-22 / 19:46
- Komentarzy: 118
Furiat rzucał ze strychu w ludzi wszystkim, co podeszło mu pod rękę
54-letni mężczyzna wyważył drzwi do strychu znajdującego się na trzecim piętrze budynku, wybił szyby w oknach i zaczął przez nie rzucać przedmiotami, które miał w zasięgu ręki. W ruch poszła m.in. kilkudziesięcio kilogramowa sztanga.
- Nie trudno przewidzieć co by się stało, gdyby spadła komuś na głowę. Śmierć na miejscu - mówił naszemu reporterowi jeden ze zdenerwowanych mieszkańców kamienicy.
Zobacz także Pięć małych wojowniczek wróciło do domów
W związku z tym, że furiat odgrażał się, że za chwilę podpali budynek i popełni samobójstwo, na miejsce oprócz policji wysłano także straż pożarną i pogotowie.
- Mężczyzna po zatrzymaniu został przewieziony do szpitala neuropsychiatrycznego w Opolu - informuje asp. sztab. Stanisław Dubikowski, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Jak udało nam się ustalić, 54-latek niedługo wcześniej uciekł ze szpitala przy ul. Katowickiej w Opolu, gdzie krzyczał do personelu, że musi uciekać ponieważ jest goniony przez ubranych na ciemno mężczyzn z bronią.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola






W dyskusji: 118