• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 6751
    • Dodano: 2013-02-19 / 14:06
    • Komentarzy: 14

    Chcieli oszukać ZAK S.A., teraz staną przed sądem

    Gdyby zaplanowany proceder doszedł do skutku ZAK S.A traciłaby rocznie 100 tysięcy złotych.(Fot: materiały prasowe firmy)

    Gdyby zaplanowany proceder doszedł do skutku ZAK S.A traciłaby rocznie 100 tysięcy złotych.(Fot: materiały prasowe firmy)

    100 tysięcy złotych traciłaby rocznie firma z Kędzierzyna-Koźla, gdyby doszło do podpisania niekorzystnej umowy sprzedaży kamienia dolomitowego. Opolska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom, którym zarzuca usiłowanie oszustwa firmy ZAK S.A. W gronie oskarżonych znalazł się m.in. Marian Ż. - były pełnomocnik zarządu Zakładów Azotowych w Kędzierzynie Koźlu i zarazem dyrektor handlowy jednej ze spółek należących do ZAK S.A.

    Próba zawarcia niekorzystnej dla ZAK S.A umowy zaangażowała trzech mężczyzn – Mariana Ż., który był pełnomocnikiem zarządu firmy ZAK S.A i zarazem dyrektorem jej jednostki biznesowej w Krakowie, Mariana Sz. – właściciela firmy, która miała nabyć kamień dolomitowy oraz Wacława W., który w całym procederze miał do odegrania znaczącą rolę

    - Marian Ż. negocjując dla ZAK sprzedaż kamienia dolomitowego ustalił z Marianem Sz. kwotę 40 złotych za tonę tego kamienia. Później złożyli nabywcy ofertę, że podwyższą kwotę do 45 zł, bo przecież ZAK nie wiedział jeszcze o wcześniejszej stawce - tłumaczy Paweł Nowosielski, zastępca prokuratora okręgowego w Opolu. Różnica w cenie miała trafić na konto spółki należącej do jednego z oskarżonych pod pozorem fikcyjnego doradztwa. Tu do akcji miał wkroczyć Wacław W. wystawiając odpowiednie faktury.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach

    Straty dla ZAK S.A mogłyby być ogromne. - Tylko w ciągu jednego roku firma miała na tym stracić 100 tys. zł. W grę wchodziła umowa długoterminowa na wiele lat. Podpisany był już nawet przedwstępny dokument – opowiada prokurator Nowosielski. - Ostatecznie jednak Marian Sz. wycofał się z całego procederu i powiadomił o planach oszustwa organy ścigania – dodaje Nowosielski.

    Oskarżonym mężczyznom za usiłowanie oszustwa grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 14

    2013-02-19 22:04:21 #1002603
    kolega o nicku "gaz" pewnie napisze koment do tego artykułu że wszyskiemu winien Tusk i PO hehe
    [ 0 ]
    2013-02-19 20:31:35 #1002578
    nic dziwnego to tylko w Pl....
    [ 0 ]
    2013-02-19 19:50:25 #1002562
    Paweł Nowosielski? hmm, prokuratura w Opolu, zapewne siostra - a może malzonka Sabina Nowosielska (eks ZAK Azoty Kędzierzyn-Koźle) dziś prezes ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, zarzuty w sprawie o mobbing w ZAK. Jedni łapią drugiego a sami uciekają przed sprawiedliwością. Ot - polska rzeczywistość, czyli ręka rękę myje!
    [ 0 ]
    2013-02-19 19:41:39 #1002554
    Trzeba dobrze pokalkulować, bo może zrobili niezły interes? ;)
    [ 0 ]
    2013-02-19 16:38:23 #1002413
    I tak to w Polsce z niczego tworzy sie fortuny. Tu akurat początek raczej był niefortunny...;)
    [ 0 ]
    2013-02-19 14:45:11 #1002372
    ale jaja :) bandzior zszedł na dobrą drogę i sypie kolegów :D
    [ 0 ]
    2013-02-19 15:12:37 #1002386
    Co to jest 100 tys. dla ZAK ! tyle kasy to na sraj taśme wydają .
    [ 0 ]
    2013-02-19 14:55:57 #1002376
    Marian Sz. zszedł na dobrą drogę i poinformował organy ścigania. Za to dostanie zawiasy. Nieźle to wymyślił.
    [ 0 ]
    2013-02-19 14:36:35 #1002368
    Wygląda na to że kogoś nie chcieli zaprosić do kółeczka i tak się to skończyło:D
    [ 0 ]