- Autor: Greg
- Wyświetleń: 9085
- Dodano: 2013-01-06 / 18:13
- Komentarzy: 128
Tłumy wiernych na Orszaku Trzech Króli
Orszak wyruszył z placu katedralnego i podążał do Opolskiego Betlejem, czyli szopki przy parafii św. Józefa w Opolu-Szczepanowicach. Pochód otwierała gwiazda. Za nią każdy z królów podążał na koniu, w asyście m.in. rycerzy. Za królami szły dzieci z opolskich przedszkoli i szkół podstawowych.
Podczas przemarszu śpiewano kolędy (przy akompaniamencie orkiestry), po drodze odgrywano też biblijne sceny. Przy szczepanowickiej szopce wiernych powitał biskup Andrzej Czaja.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
- Udział w dzisiejszym orszaku jest niezwykłym manifestem wiary. Świadectwa wiary bardzo nam współcześnie brakuje, dziękuję Wam za dzisiejsze świadectwo i za waszą wytrwałość - mówił biskup do zebranych. Na koniec zaśpiewano "Cichą noc", podczas której - podobnie jak podczas Opolskiego Kolędowania w II dzień świąt Bożego Narodzenia - zapłonęły zimne ognie.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA









W dyskusji: 128
- Kochanie, muszę ci powiedzieć, że jesteś fatalnym kochankiem.
- A co ty możesz o mnie powiedzieć po 10 sekundach. hehehe:)
- Ciągnęłam druta.
Ksiądz zaaferowany nie wie co powiedzieć i biegnie do ministrantów i pyta:
- Co proboszcz daje za ciągnięcie druta?
- Po Snickersie...
- W najgorszym: już za duża na lalki, a za młoda na chłopców!
największy z nich rąbnął się głową o framugę. Jęknął z bólu:
-O Jezu!
Na co Maryja do Józefa:
-No widzisz, takie ładne imię, a ty ciągle Maurycy i Maurycy...:)