- Autor: Greg
- Wyświetleń: 26573
- Dodano: 2013-01-03 / 16:53
- Komentarzy: 324
15 lat więzienia za zabójstwo na ul. 1 Maja
O brutalnym zabójstwie przy ulicy 1 Maja rozmawiano w Opolu wiele dni po tragedii. Opolanie w szoku zapalali znicze w miejscu okrutnego mordu, modlili się i próbowali zrozumieć, co popchnęło 17-latka do tak brutalnego czynu.
W nocy z 27 na 28 października 2011 roku pijany Marcin B. spotkał pod sklepem 26-letniego Damiana K. i poprosił go, by pozwolił mu zadzwonić ze swojego telefonu do dziewczyny. Damian K. zażartował, że skoro będzie miał już numer jej telefonu, to teraz będzie do dziewczyny dzwonił.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
Po tych słowach Marcin B. wpadł w furię - rzucił się z nożem na Damiana K. - Zadał mu dwa ciosy w klatkę piersiową, z czego jeden cios trafił w serce - czytamy w akcie oskarżenia. Podczas rozprawy oskarżony zeznał, że to Damian K. uderzył go butelką w głowę, gdy pili razem alkohol. Potem zaczął żartować z jego dziewczyny. Ostatecznie Damian K. zmarł wskutek odniesionych ran kłutych.
Marcin B. został zatrzymany kilka godzin później. Po powrocie do domu skontaktował się ze znajomym policjantem, któremu opowiedział, co zrobił. Podczas rozprawy przeprosił rodziców zabitego Damiana K.
- Marcin B. będzie mógł wyjść z więzienia najwcześniej za 12 lat. Sąd nie znalazł żadnej łagodzącej okoliczności, która mogłaby obniżyć wyrok - podkreśla Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu.
Wyrok jest nieprawomocny.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 324
Ah... i nie bylam jego dziewczyna, ale spoko.
Jednak dobrze wiedziec ,ze istnieja tacy "mili" ludzie jak Ty.. :)
Nadzieja matka glupich.. :)
A co mnie skusilo na forum? Smieszne jest dla mnie to ,ze ciagle czytam o sobie ,ze bylam jego dziewczyna. Lubie to sobie skomentowac.
Niech wam jednak bedzie :*
Kuruje sie zawsze w domu .
Jesli potrafisz czytac ze zrozumieniem to jesli zobaczyc kilka moich komentarzy to zauwazysz, ze Marcin nigdy nie byl moim chlopakiem. Jednak co ja tam mowie :) Ty wiesz oczywiscie lepiej kto nim jest a kto nie.
Juljan twoja wypowiedz jest skierowana do mnie ? Jesli tak to Ci powiem,ze jego zadnych znajomych nie zdarzylam poznac. Mielismy swoich wspolnych i razem sie trzymalismy.
Nastawiam sie psychicznie na spacer podczas , ktorego zamarzne :P
Supermen : tak mam psa. Jednak nie wiem czy on sie zalapie na spacer :D
owszem mieszance sa najlepsze, jednak moj nie wiem jak dlugo pozyje. Jest chyba mieszancem jamnika , bo dopadla go choroba czesto u nich wystepujaca.
w bardzo wielkim skrocie : nie bylam jego dziewczyna :)
Napij sie. Ja chyba oleje pomysl z spacerem i tez sie napije! ! :)
Ale wiesz... baba zmienna jest :)