- Autor: Greg
- Wyświetleń: 12920
- Dodano: 2012-12-13 / 08:06
- Komentarzy: 127
Nie kupujmy żywych karpii - apeluje Główny Lekarz Weterynarii
Specjaliści zwracają uwagę na torby, które pojawiły się w sprzedaży. - Mają one od wewnętrznej strony specjalne użebrowanie, które umożliwia zachowanie przestrzeni między ścianka opakowania a ciałem ryby - mówi Andrzej Szpulak z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Opolu.
Zgodnie z zaleceniami Głównego Lekarza Weterynarii karpie żywe, przechowywane w sklepach muszą mieć wymienianą co 48 godzin wodę oraz odpowiednią ilość miejsca w zbiorniku. Woda musi być też napowietrzana.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
Ryby, które mają widoczne uszkodzenia na ciele powinny być od razu uśmiercane i nie powinny być sprzedawane jako żywe.
„Nie baw się w kata, kup karpia w płatach” – to główne hasło kampanii „Jeszcze żywy Karp 2012”, organizowanej przez Klub Gaja. Przypomina, że konsument ma wybór i może wpłynąć na sposób handlu karpiami.
W tym roku w kampanii występują aktorki: Magdalena Różczka, Magdalena Popławska, Julia Pietrucha i aktor Bartłomiej Topa, którzy udzielą głosu „jeszcze żywym karpiom”. W spotach kampanii pyszczki ryb, wymalowanych na twarzach artystów, poruszają się wówczas kiedy oni sami przemawiają. Kreację pro bono przygotowała agencja reklamy Clos Brothers. Czwarty rok kampanię wspiera znany publicysta i kucharz, Robert Makłowicz. W ubiegłym roku w gronie twórców popierających kampanię znaleźli się pisarka Olga Tokarczuk, dramatopisarz Artur Pałyga i reżyser Piotr Ratajczak. Kampanię popierają także dziennikarze, m.in. publicysta i teolog Jan Turnau.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

W dyskusji: 127
Więc owszem popieram akcję by nie męczyć ryb, nie mniej jednak domagam się by karp żywy byl zabity i sprzedany a nie sprzedany śnięty z zaplecza!
Bo jak ktoś zabije psa to może za to beknąć- i nie długo doczekamy się odsiadek za schabowe...
Gdyby Real w Niemczech sprzedał karpia do torby plastikowej to pewne jest że ludzie odpowiedzialni za ten incydent stracili by natychmiast pracę a afera została by przez media nagłośniona na cały kraj a i prokuratura zajęła by się sprawą .
Tam sklepy nie pozwalają sobie na takie praktyki, bo wiedzą że klienci omijali by ich sklepy szerokim łukiem.
U nas niestety pokutuje przekonanie że ryby głosu nie mają i pewnie to jest ich zguba, bo gdyby z takiego worka foliowego karp się wydzierał wniebogłosy to pewnie nikt by się nie znęcał nad zwierzęciem.