• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 10558
    • Dodano: 2012-12-05 / 14:52
    • Komentarzy: 135

    Opolskie szpitale w zmowie? NFZ sprawdza, czy dzielą się dyżurami

    Szereg kontroli ma wykazać, czy dwa SOR -y w Opolu funkcjonują prawidłowo.(Fot: Dżacheć)

    Szereg kontroli ma wykazać, czy dwa SOR -y w Opolu funkcjonują prawidłowo.(Fot: Dżacheć)

    W Szpitalu Wojewódzkim w dni parzyste, a w Wojewódzkim Centrum Medycznym w dni nieparzyste – tak mają funkcjonować Szpitalne Oddziały Ratunkowe w Opolu, o czym informuje dziś Nowa Trybuna Opolska. Potwierdza to także były ratownik, z którym rozmawiał nasz reporter. Problem w tym, że to działania sprzeczne z kontraktem, które obie placówki podpisały z Narodowym Funduszem Zdrowia. SOR – y są bowiem finansowane ryczałtem za pracę 365 dni w roku. Dyrektorzy obu szpitali są zaskoczeni takimi zarzutami. NFZ, wojewoda opolski oraz marszałkostwo wszczęły kontrole, które mają wyjaśnić czy faktycznie dochodziło do nieprawidłowości.

    - Taki stan rzeczy trwa od dawna. Podam przykład. My przywozimy pacjenta ze złamaną nogą do szpitala, gdzie akurat dyżuru nie ma ortopeda. Z automatu odsyłają nas do drugiego szpitala, bo wielkim problemem jest to żeby lekarz zszedł na SOR i obejrzał pacjenta – mówi były już ratownik, z długoletnim stażem pracy w Opolu. - Z czasem tak się przyjęło, że pacjentów, którzy dzwonili już z automatu odsyłano do tego szpitala, gdzie dany specjalista był na SORze, a nie musiał schodzić z innego oddziału. Wiedzieli o tym wszyscy i dotyczyło to praktycznie wszystkich specjalizacji – dodaje ratownik.

    Tymczasem jak informuje opolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, zarówno WCM jak i Szpital Wojewódzki posiadają kontrakty na działanie SOR – ów przez 365 dni w roku. W przypadku WCM wartość kontraktu opiewa na 4 miliony złotych, a szpital przy ul. Katowickiej posiada umowę od lipca do końca tego roku na sumę 1,8 mln zł. W obu przypadkach kontrakty finansowane były z góry, ryczałtem. - Nie liczymy ilu pacjentów zostanie przyjętych na SOR. Płacimy w tym przypadku za gotowość – mówi Beata Cyganiuk, rzecznik opolskiego oddziału NFZ.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Dyrektor Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu zapewnia, że jego placówka ostre dyżury pełni przez 7 dni w tygodniu. - Przyjmujemy średnio 150 pacjentów dziennie. SOR działa bez zarzutu – ucina temat Marek Piskozub. - Mogę jednak powiedzieć, że docierały do mnie sygnały jakoby szpital przy ul. Katowickiej nie działał w kwestii dyżurów systematycznie – dodaje.

    - Nasz SOR spełnia wszelkie wymagania określone przepisami i nic mi nie wiadomo o podobnych nieprawidłowościach. Pracujemy 24 godziny przez 7 dni w tygodniu i nigdy nie wprowadzałam żadnej naprzemienności względem WCM. Zawsze podkreślam, że ktoś kto przekroczy próg SOR – u nie może być wypuszczony niezaopatrzony pomocą medyczną – mówi Renata Ruman – Dzido, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Opolu. - Jeżeli okaże się, że z naszego oddziału kogoś odesłano bez pomocy, to osoby prowadzące takie praktyki zostaną ukarane. Pragnę jednak podkreślić, że w ostatnim czasie mieliśmy szereg kontroli, od wojewody, z NFZ, z ministerstwa i żadna z nich nie wykazała jakichkolwiek nieprawidłowości w naszej pracy – dodaje Ruman - Dzido.

    Do obu szpitali weszły we wtorek zespoły kontrole z NFZ. Działania sprawdzające stan dyżurowania WCM i Szpitala Wojewódzkiego zapowiedzieli też marszałek województwa i wojewoda opolski.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 135

    2012-12-07 18:10:37 #958498
    jestem teksiarzem zawsze w nocy pytamy który szpital ma dyżur to norma od lat
    [ 0 ]
    2012-12-05 21:45:08 #957585
    Jutro mikołaj:))))
    [ 0 ]
    2012-12-05 16:01:36 #957322
    Też mi nowość min. od 15 lat tak jest, odkąd pamiętam.
    Tak w ogóle co to za afera? Jedyna różnica jest taka, że karetki zawożą chorych co drugi dzień na Katowicką, lub do WCMu.
    [ 0 ]
    2012-12-06 15:55:12 #957835
    Też mi nowość. Tak było od zawsze. Tym bardziej dziwi mnie wypowiedź Pani Dyrektor z Katowickiej, która o odbijaniu pacjenta nie wie nic, skoro to oficjalna i powszechna praktyka, znana dosłownie wszystkim. Ale nie o tym chciałem. Dyżury naprzemienne to jedno, ale fakt, że w tzw. SOR na Katowickiej nowiuteńki oddział ratunkowy stoi zamknięty na klucz, a znaczną część pacjentów przyjmuje się na korytarzu albo w sali obserwacyjnej w obecności innych pacjentów, to inna sprawa. Nie wspominając o personelu i tym ich rewelacyjnym pytaniu: "A czemu do nas?". Podstawowe pytanie podczas wywiadu z pacjentem. I to jest SOR???
    [ 0 ]
    2012-12-06 00:33:45 #957685
    wszyscy dobrze wiemy że cieżko jest pojąć sytuacje obu szpitali w Opolu . Nie nalezy karać personelu za taka sytuację, należy naprawic popełnione błedy i pomóc ludziom a w szczególności pacjentom. Dlaczego akurat teraz po sprawie afery przy ulicy Rejmonta nagle wszystkie placówki muszą być atakowane. I szpital przy al. Witosa jak i przy ul Katowickiej mogą pełnić ostre dyżury pod warunkiem wzmocnienia personelu medycznego. Gdziekolwiek nie pójdziemy musimy czekać. w banku w urzędzie, na autobus który czasami sie spóźnia nawet godzine. ludzie uzmysłowili sobie ze jak płacą składki to wymagają To prawda lecz kolejki zawsze będą w obu szpitalach ponieważ pacjenci zapominaja o jednostce takiej jak poradnia i biegną z byle małą "pierdołą" na SOR. Należy rownież pamietać ze szreg procedur medycznych musi być wykonana dokładnie co jednocześnie liczymy w czasie na jednego pacjenta nawet 45 miut ortopedycznego czy około 5 godzin internistycznego.Pracowałem kiedyś na SOR wiec wiem jaka to cieżka i odpowiedzialna praca i słabo zarobkowa
    [ 0 ]
    2012-12-06 09:32:44 #957758
    Przecież to oficjalnie wiadomo.Ciekawe tylko ile potrwa to sprawdzanie może powołają nawet jakąś dziwna komisje .Nic to czekam na wyniki tych geniuszy.
    [ 0 ]
    2012-12-06 08:49:43 #957728
    tez mi nowina-to standart od lat....parę razy znajomych których woziłem odsyłano do drugiego szpitala ,a i tam robili wielkie oczy i mówili ,że przeciez dzis tamci mają dyzur...............................fajna sprawa-dostajesz cała wypłate a do roboty wpadasz co drugi dzień:}}}
    [ 0 ]
    2012-12-06 01:21:51 #957698
    Dziwi mnie, że tak długo udawało się obu szpitalom ukrywać tę nagminną praktykę. To już trwa tyle czasu, że ludzie się przyzwyczaili. Niestety chore jest dla mnie, że chorego człowieka odsyłają bez udzielenia pomocy do drugiego szpitala, bo oni nie pełnią dyżuru. Mam nadzieję, że kontrola wykaże nieprawidłowości i ukaże oba szpitale.
    [ 0 ]
    2012-12-06 01:00:51 #957690
    opolskie szpitale nie maja dobrej prasy hehe juz wiem jak beda zwalniac z opolskich szpitali hehe całymi rodzinami.w opolu bardzo powaznie traktuja hasło rodzina na swoim.
    [ 0 ]
    2012-12-05 23:11:24 #957656
    Zawsze podkreślam, że ktoś kto przekroczy próg SOR – u nie może być wypuszczony niezaopatrzony pomocą medyczną – mówi Renata Ruman – Dzido, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Opolu. - Jeżeli okaże się, że z naszego oddziału kogoś odesłano bez pomocy, to osoby prowadzące takie praktyki zostaną ukarane.

    No to czas wziąć się za karanie Pani DYREKTOR!!
    [ 0 ]
    2012-12-05 23:05:58 #957652
    Kurde, jak musialem mame zawiesc do szpitala w nocy to najpierw trzeba bylo sie dowiadywac ktory ma dyzur. Paranoja !!
    [ 0 ]
    2012-12-05 22:50:31 #957647
    Dyrektorzy obu placówek twierdzą ,że ich szpitale pełnią "ostry" dyzur 24h/365 dni . Ciekawe tylko dlaczego obsady dyżurowe lekarzy i pielęgniarek są w tzw."tepe" dyzury mniejsze a w tzw ostre większe .Doskonale o wszystkim wiedzą , mało tego co miesiac podpisują grafiki dyzurowe. Sami w ramach szukania oszczedności jakis czas temu kazali zmniejszyc ordynatorom obsadę dyżurowa w tzw tepe dyżury.
    [ 0 ]
    2012-12-05 22:10:03 #957619
    O.T Dwie koparko-ładowarki o wartości 300 tys. zł zginęły z placu budowy w Bzinicy Starej koło Dobrodzienia. Zdesperowani drogowcy wyznaczyli nagrodę za ich odnalezienie.
    [ 0 ]
    2012-12-05 22:34:23 #957633
    powiem tak jezeli będzie pełnił dyżur jeden i drugi szpital to na katowickiej gdzie jest w centrum opola będzie katastrofa ludzie będa czekali po 12 godzin nie 5 godzin. Za mała liczba personelu jak i lekarzy tak i pielęgniarek i ratowników.
    przykład-przyjeżdża karetka do ortopedy...lekarz schodzi z oddziału ortopedii pozostawiając pacjentów tylko pielęgniarką. Jezeli dojdzie do śmierci na oddziale odpowie kto? lekarz który zszedł na SOR do zwichniętej ręki lub człowieka z upojeniem alkoholowym.Jeżeli zespół pogotowia ma za zadanie transport chorego do najbliższego szpitala to gdzie??? Katowicka bo jest w centrum i maja bliższy powrót do swojej bazy.
    [ 0 ]
    2012-12-05 15:27:35 #957310
    odsyłają od wieków... zadzwońcie na 112 i zapytajcie, który szpital ma dzisiaj dyżur to nie wymienia obu, tylko jeden
    [ 0 ]
    2012-12-05 19:42:44 #957488
    Przecież od zawsze tak było, dopiero teraz dotarło że coś tu nie halo?
    [ 0 ]
    2012-12-05 20:58:01 #957523
    przecie to je KAPITALIZM drodzy panie i panowie. a po pirwsze to się zajmijcie swoimi ciemnymi sprawkami czy który tam mamie nie podprowadził dyszkę na fajurki:))) hihihi
    [ 0 ]
    2012-12-05 19:46:34 #957491
    Każdy wie... raz Katowicka raz WCM... afera goni aferę w tym Opolu.
    [ 0 ]
    2012-12-05 18:45:56 #957436
    i co na to Pan wicemarszałek Roman K. ? kolejny raz mówi się w Polsce o opolskiej słuzbie zdrowia , kolejny raz o patologicznej sytuacji , która istnieje od lat i wszyscy o niej wiedzą a ludzie za to odpowiedzialni nie robią z tym nic ,dopóki nie wybuchnie jakaś grubsza afera i media nie poruszą" śmierdzącego tematu" ...w przeciagu zaledwie dwóch tygodni , dwie grubsze afery ...brawo dla dziennikarzy , robia więcej niz jakakolwiek władza w tym kraju...
    [ 0 ]
    2012-12-05 19:07:51 #957444
    przepraszam jedno pytank, czy wiemy w jakim kraju zyjemy? przeciez to norma, jak partie sa w zmowie w celu rozwalenia calej gospodarki to i spzitale moga byc w zmowie, przyklad idzie z gory ci na gorze kradna i kombinuja, wiec jest jak jest
    [ 0 ]
    2012-12-05 15:43:49 #957314
    To trwa tak od minimum 6 lat. Pamietam jak zadzwoniłam na 999 by zapytac gdzie mam przyjechac ze znajoma, bo chyba złamała nogę to zapytano mnie czy mam jak przywieźć znajomą czy mają wysłać mi karetkę, kiedy powiedziałam, ze znajoma juz siedzi u mnie w aucie to uslyszałam "Prosze udać się do Wojewódzkiego Centrum Medycznego bo to ten szpital dzisiaj prowadzi ostry dyżur czyli w dni nieparzyste" Wiec niech nie ściemniają, ze czegoś takiego nie praktykują!!!
    [ 0 ]
    2012-12-05 16:11:35 #957331
    News fest! Jak rozpieprzyłem kolano to właśnie przez ten ich cichy spisek cały dzień spędziłem stojąc w pięciu kolejkach.To nic że bolało jak diabli i że chodzić nie mogłem...
    [ 0 ]
    2012-12-05 17:49:45 #957408
    Jak to nie odsyłają? Śmieszne ;/ Jadąc przez pół Opola do WCM z krwotokami z jelita grubego usłyszałam "dyżur ma Katowicka, proszę tam jechać, my nie mamy lekarza". Dodam że była to gdzieś 13 godzina czyli zawsze o tej porze lekarze są! W końcu musiałam siedzieć 2 godziny w kolejce na Katowickiej ;/, mało tego jak przywieźliśmy kolegę z wypadku bo przez telefon nam powiedzieli że będzie szybciej siedzieliśmy 5 godzin! Mimo zgłaszania że koledze jest słabo, że jest z wypadku itd. usłyszeliśmy 'jest kolejka'. Takie są realia WCM ;/.
    [ 0 ]
    2012-12-05 17:35:32 #957403
    najlepiej omijac szpitale i warsztaty samochodowe
    [ 0 ]
    2012-12-05 17:11:04 #957386
    takie dni parzyste i nieparzyste, to już były 5 lat temu jak nie więcej. tylko nie myślałam, że to spisek. po prostu tak jest i koniec.
    [ 0 ]
    2012-12-05 16:52:15 #957363
    jakie bluzgi zawierał mój komentarz ? bo nie kumam ? akurat grzecznie opisałam sytuację panującą w obu instytucjach ...
    [ 0 ]
    2012-12-05 16:38:52 #957354
    W Opolu taka sytuacja jest od lat, więc niech teraz nie pierdzielą głupot i opowiadają bzdury o ukaraniu pracowników. Wreszcie ktoś się za nich zabrał. Na witosa zawsze był jeden wielki rozpiździel
    [ 0 ]
    2012-12-05 16:22:40 #957341
    NFZ udowadnia swoja racje bytu ? hahahahah cały NFZ jest sztucznym nowoTWOREM, który należało by usunąć wraz z całą otaczającą tkanką jaką jest ZUS.
    [ 0 ]