• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 4976
    • Dodano: 2012-11-10 / 12:28
    • Komentarzy: 106

    Koniec kłótni o lodowisko. Problem pozostał

    Chłopcy z Hockey Team Opole wreszcie wrócą do treningów. Ich historia pokazała, że MOSiR nie posiada narzędzi, aby sprawiedliwie podzielić godziny wynajmu lodowiska pomiędzy stowarzyszenia.(Fot: Dżacheć)

    Chłopcy z Hockey Team Opole wreszcie wrócą do treningów. Ich historia pokazała, że MOSiR nie posiada narzędzi, aby sprawiedliwie podzielić godziny wynajmu lodowiska pomiędzy stowarzyszenia.(Fot: Dżacheć)

    Stowarzyszenie Hockey Team podpisało nową umowę z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Opolu na wynajem lodowiska Toropol. Pozostałe stowarzyszenia korzystające z obiektu już tego nie zaskarżają. Taki obrót wydarzeń można by uznać za pełen kompromis, gdyby nie fakt, że Hockey Team otrzymał te same godziny, które miesiąc wcześniej wywołały lawinę negatywnych emocji. MOSiR w całej sprawie wydaje się być mocno zagubiony.

    Nowe stowarzyszenie, chcąc zachęcić potencjalnych zawodników, zadbało o uzyskanie atrakcyjnych godzin na lodowisku. Jako pierwsze pojawiło się u dyrektora MOSiR – u z informacją, że dwa terminy w tygodniu, późnym popołudniem (18.50), zostaną zwolnione. Dyrektor na prośbę przystał i lodowisko udostępnił podpisując umowę na miesiąc. Po tym okresie, warunki wynajmu zmieniono (przesunięto na 15.00) na co Hockey Team nie przystał i kolejnej umowy nie podpisał. - Moja decyzja wywołała oburzenie innych stowarzyszeń, które znacznie dłużej korzystają z lodowiska i to w bardzo wczesnych godzinach. Szukałem więc rozwiązania z tej sytuacji tak aby nikogo nie krzywdzić – tłumaczy Sławomir Kożuszko, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Opolu.

    Decyzję dyrektor podjął jednak bez konsultacji ze stowarzyszeniami. Po naszym artykule w sprawę włączył się Krzysztof Kawałko, wiceprezydent Opola, którego mocno zaniepokoiła sytuacja wokół lodowiska. Po jego interwencji w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji ktoś zrozumiał, że darowane Hockey Team godziny zabrano bezzasadnie i postanowił błąd naprawić oddając terminy wynajmu stowarzyszeniu. Stała się jednak rzecz fatalna, bo z atrakcyjnych godzin, późnym popołudniem zaczęły już korzystać kluby Piast i Piruette. Konflikt tylko się zaostrzył.

    Zobacz także Żmija na posesji w Bierdzanach. Jak się zachować w takiejsytuacji?

    Na spotkaniu z naszym reporterem przedstawiciele stowarzyszeń rozdrażnieni obrotem wydarzeń deklarowali, że kompromis wypracują sami i przedstawią go dyrekcji MOSiR. Stało się jednak zupełnie inaczej. - Na spotkaniu w gronie wszystkich stowarzyszeń nie było widać woli porozumienia. Każda ze stron rościła sobie prawa do tych późniejszych godzin. Sytuacja była patowa – mówi Kożuszko. - Szukając wyjścia z tej niełatwej sytuacji zaproponowaliśmy rozwiązanie, aby Hockey Team trenował o godzinie 15.00 a Piastowi i Piruette godzin zmieniać już nie będziemy – dodaje.

    Ostatecznie MOSiR wrócił więc do sytuacji sprzed ponad miesiąca. - Lepsze to niż dalszy spór. Nie chcąc przedłużać tej gehenny zgodziliśmy się podpisać umowę. Nasze dzieci nie mogą być dłużej przerzucane jak worek z piaskiem. Potrzebują spokoju do treningów – mówi Daria Bieniek z Hockey Team Opole. Historia jednego stowarzyszenia pokazała, że miejska jednostka zarządzająca ogromnym sportowym obiektem nie posiada narzędzi, aby sprawiedliwie podzielić godziny użytkowania. - W tej chwili trwają już prace nad stosownym kluczem przydziału godzin – zapewnia Sławomir Kożuszko.

    I dobrze, bo strach pomyśleć, co by się stało, gdyby o godziny na Toropolu zapytał nowy klub hokeja czy łyżwiarstwa figurowego.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 106

    2012-11-11 22:12:43 #944072
    W nawiązaniu: Przed chwilą Polska wdupcyła w hokeja z Ukraina 1:5. Igrzyska poszły się j3bać. Można się naparzać o pierdoły dalej.......
    [ 0 ]
    2012-11-10 17:36:39 #943513
    O.T. pokój 24opole na Onecie znowu działa:D
    [ 0 ]
    2012-11-10 23:31:00 #943710
    W tej chwili trwają już prace nad stosownym kluczem przydziału godzin – zapewnia Sławomir Kożuszko.

    Podaje klucz: czas istnienia klubu, liczba zawodników, osiągnięcia i wyniki, wkład własny, ilosc sponsorów, praca na rzez lodowiska, atrakcyjnosc formy - i zwykła ludzka życzliwosc ze strony stowarzyszenia a nie MI SIĘ Nalezy . prosty i sprawiedliwy klucz. Zostaną najlepsi, najwytrwalisi i Ci , którzy robia cos naprawde dla młodziezy i sportu a nie jak tu mi wygląda DLA WŁASNEGO EGO
    [ 0 ]
    2012-11-10 23:26:04 #943709
    żenujące jest, że w takiej sprawie zajmuje stanowisko prezydent. klika ?mamuś" które pewnie nie potrafia sie dostosowac do reguł zakłada swój klub dla 4 zawodników. wstyd i śmiechu warte. współczuje tym chłopca - takie mamuie to dramat. jak nauczyciel sie nie podoba to też go zwolnią??????
    [ 0 ]
    2012-11-10 22:12:13 #943662
    kto za to kase wziła.... ktoś tu sprzedał się i wykorzystał swoje stanowisko
    [ 0 ]
    2012-11-10 15:06:18 #943498
    Co jak co ale najważniejsze że rozkładanego dachu nie ma to i problemy mniejsze;D
    [ 0 ]
    2012-11-10 20:36:23 #943584
    przykre to jest że dwie matrony - żony kogos tam potrafią rozwalić cały sport hokejowy na opolszczyźnie.... teraz bedą wysyłać swych synków na mecze z gabonem i rpa... i bed a sie cieszyć z wygranych 10 :0
    [ 0 ]
    2012-11-10 16:14:32 #943504
    Śmiechu warte ile zachodu 24opole poświęca dla takiej pierdoły. Stowarzyszenie dzieci w wymiarze czterech osób i ratusz postawiony na nogach. Pewnie jakieś dziecko radnego i lodowisko zajęte na godzinę dla czterech dzieciaków. Pic na wodę. Oddać tą godzinę jako wolną dla mieszkańców, a dzieciaki przerzucić do innego stowarzyszenia i jest po problemie. Albo niech trenują na rolkach bo jak widzę kolejny artykuł dot. tej sprawy to już kur...ca Mnie strzela.................
    [ 0 ]