O dużym szczęściu w nieszczęściu może mówić kobieta, która doprowadziła do zderzenia na skrzyżowaniu ulicy Ozimskiej z Plebiscytową w Opolu. Ani jej, ani kierowcy drugiego pojazdu nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło około godziny 20:15.
- Kobieta kierująca renault nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i zderzyła się z nadjeżdżającym z boku citroenem - relacjonuje sierż. sztab. Sławomir Korniluk, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Po zderzeniu renault z impetem uderzyło w sygnalizator na przejściu dla pieszych, co spowodowało wyłączenie całej sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu. Do czasu usunięcia tej awarii uczulamy, by na tym skrzyżowaniu zachować szczególną ostrożność.
Widziałem kiedys babe co żle /za szeroko/wzięła łuk koło MAKRO.....i jadąc w sygnalizator,zamiast na hamulec -depnęła na gaz..........i przywaliła:}}}}uśmiałem sie do łez....za chwile policja przyjechała i ja jako świadek wypadku składałem zeznania------pyta mnie wtedy glina-jak to się stało?...a ja w śmiech ,jak sobie zajście wspomniałem-proszę zapytać tej pani....i znów nie mogłem się opanować od śmiechu.....a ta blachara-całkiem ładna,ale głupia chyba jak but...sądząc po jej gadce-spojrzała na mnie jak bazylisdzek:}}}}......i zamkneła sie...a śliczne volvo zostało na sygnalizatorze....
znam też kobietę /nawiasem bardzo ładną/ co zawsze jeździ nowymi autami-typu bmw x5 i podobne..............nie pracuje ,ale daje radę kobieta:}}}}i zawsze myślałem że świetnie prowadzi,dopóki się z nią nie przejechałem......dziesiątki tysiecy kilometrów nie zrobiły z niej przyzwoitego kierowcy.....chyba myslała że esp,abs system kontroli trakcji...etc....zapanuja za Nią nzd autem.....mało nas kiedyś bździagwa nie zabiła
to fakt opolanin240,zdecydowanie wiekszosc wypadkow powoduja mężczyzni! a wypowiedzi,o których wspomniales sa zapewne od ludzi malej inteligencji.Owszem ta akurat kobieta wykazala sie ogromna nierozwaga i brakiem wyobrazni ,ale z pewnoscią jej plec nie ma z tym nic wspolnego
na marginesie mój kolega drifter,co chleje jak świnia...........na gazie lepiej prowadzi niż jakakolwiek baba jaką znam............pozdrawiam Was panny.....jesteście kochane ,ale za kółko się nie pchajcie raczej.....macie wiele innych zalet:}}}
leo pierdyknąłeś sie w umiejscowieniu swojego postu:}}}}a odnośnie facetów co wiecej wypadków powodują -to i owszem:}}}z prostego powodu-są w znacznej większości-jakieś 90 % kierowców to faceci
Ja znam jednego goscia o imieniu Pawel, raz go poprosilam by przestawil mi auto bo bylam juz po jakims litrze. Auto bylo zaparkowane pod gorke, bylo na biegu i na ręcznym. Paweł wsiadł, nacisnął pedal gazu i odpalił auto! Szarpnęło autem do przodu i zatrzymało sie 2mm od sciany garażu. Pawełpatrzy i mówi no pedały mi sie pomyliły :D Wiec jak widac faceci nie sa idealnymi kierowcami :P
a jesli któraś z Was dziewczyny pokaże mi jak się zachowuje w kontrolowanym poślizgu....najlepiej jakimś autem z napędem na tył.......to zwrócę honor Tej ,która tak pojedzie:}}}}pozdrawiam dziewczyny
No to mozesz mnie przeprosc juz na wstepie bo potrafie wyjsc z poslizgu na ptostą ;p Umiem zaliczyc tez dachowanie (6 koziołkow) zatrzymac sie na dachu, wyjsc przez okno, otrzepac sie i szukac telefonu w sniegu ;D
Pawel, gadasz jak naćpany lub malolat. Jak chcesz widzieć jak kobieta robi kontrolowany drift, z autem na tylni napęd, to zapraszam - moja żona ci pokaże. Z niekontrolowanych też wychodzi i jeszcze auta mi ani sobie nie rozwaliła. Ale z miłą chęcią zobaczę, jak ty sobie radzisz - królu szos! Prawdziwe auta nie mają wyświetlanego na przedniej szybie "game over" i "zagraj jeszcze raz". A życia też nikomu nie wrócisz
a tak na marginesie - na tylnim napędzie każdy głupi potrafi zrobić drivt, czy kręcić się wokół osi auta - zrób to mądralo na przednim napędzie. Znam takich hojraków jak ty, którzy na parkingu przed lidlem zatrzymali się na latarni. Widziałem też ten sam manewr koło karolinki i biedronki na metalchemie, gdzie też parking może i duży, lecz latarnia wbiegła na środek prosto pod auto... Kuzyn też tak cwaniakował, zabrałem go ma dróżki w groszowicach między domami i trochę na ręcznym powchodziłem. On sprubował tego samego na oświęcimskiej i również autko zakończyło swój żywot na płocie...
jeezu nastepny młody ,głupi wieśniak....lidl,metalchem,oświęcimska???????......spadaj gówniarzu i juz nie pisz,bo bredzisz.......wiesniak -to określenie mentalności-nic nie mam do ludzi mieszkajacych poza Opolem-z góry sorry:}
Ale żeby było OK.piszesz-masz prawo do odpowiedzi........driftuje amatorsko/bo to w k...drogi sport/ od paru lat....nie po Lidlach czy metalchemach,czy jakichs Oświęcimskich.....tylko na torach..........................a na codzien jeżdżę automatem -pontiac trans sport 3.8 l-i spokojnie i raczej wolno....a moje umiejetnoścvi prowadzernia????-jakieś tam są ,ale są lepsi-a Ty duzo szczekasz,jak przydrożny niewyrośnięty kundel
nie przyzywaj imienia Pana Boga swego na daremno. Nie uważam, że jestem genijalnym kierowcą, chociaż mam prawojazdy od 15lat. Obecnie w tygodniu przejeżdzam ok. 1000km. więc widzę, co się na drogach dzieje. Główniażem to chyba ty jesteś. Założę się, że prócz prowadzenia samochodu w grach komputerowych nic więcej nie wiesz o jeździe samochodem. A twoje wnioski odnośnie prowadzenia przez kobiety wysnuwasz z gier, bo co mijasz jakieś auto, czy jak jakieś auto ci wyjedzie to krzyczysz "co za baba!"
odnośnie obelgi-gówniarz-uznam to za komplement:}}}}jeśli chodzi o drift twojej małżonki-to póki nie obejrzę czy ładna-to na mnie nie podrifci:}}}}}ale kto wie?:}}a odnośnie 1000 km w miesiącu-to nie za wiele...pewnie z wichury dojeżdzasz do Opola.To żadne doświadczenie...pojeździj troche po Wrocku,jakieś 1000 km tygodniowo-dolicz dojazdy codzienne............i dolicz do swojego fałweja jakieś kilkanście ton-będziesz miał obraz:}}}}}}}
automatem?:}}}}}w grach?:}}}}}}jak zobaczysz w opolu trans sporta GT-to podejdź i zapytaj o nick na opole24-odpowiem Ci...........taki jasno zielono-czarny u góry:}}}}}}}}trzym się młody
Wrocłąw akurat nie jest trudnym miastem, do jazdy. Ale wolę Poznań, Łódź, czy Warszawę, w której jak będziesz hamował na żółtym świetle, to będziesz słyszał tylko trąbienie, bo przejazd na czerwonym jest tam normalką.
rozbrajają mnie takie komentarze jak "baby do garów", "Widocznie ten wymóg kodeksowy jest dla tej płci zbyt skomplikowany!", "pomyslala sobie jestem naj i nie ustapie.." itp. W prawdzie nie jestem kobietą, ale dużo jeżdżę i widzę co się dzieje na drogach. W Oleśnie temu tragicznemu wypadkowi też była winna kobieta? Na skrzyżowaniu budowlanych z obwodnicą też była winna kobieta? W niemczech na A9 2 dni temu też była winna kobieta? Dzisiaj w Walidrogach, w Chruścinie, w Starym Grodkowie? Wczoraj w Domaszowicach, Pruszkowie, między Korfantowem a Sowin też była winna kobieta?
zdolna kobitka! najpierw doprowadziła do zderzena, a następnie pomyślała, że lepiej będzie, jak wjedzie w sygnalizator, bo z ubezpieczalni może więcej wypłacą - kto wymyślił ten tytuł?? Jak by to był mężczyzna, to by tego nie było??
Ogółem, co do kobiet za kierownicą mam takie zdanie: Naprawdę bardzo niewielka garstka panuje nad takimi skomplikowanymi maszynami jakimi są samochody:)
Który to już raz, w ostatnim czasie, prowadząca samochód kobieta nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu? Widocznie ten wymóg kodeksowy jest dla tej płci zbyt skomplikowany! Zdarzenia te potwierdzają "umiejętności" pań za kierownicą
Wbrew zasada pomyslala sobie jestem naj i nie ustapie..jest dobry filmik w necie jak to kobiety zdaja prawko...a pozniej sie dzieje to co sie dzieje ;]
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
W dyskusji: 164
...niby że co ? Przecież zawsze uważam!
jasne... co za pismaki