O dużym szczęściu w nieszczęściu może mówić kobieta, która doprowadziła do zderzenia na skrzyżowaniu ulicy Ozimskiej z Plebiscytową w Opolu. Ani jej, ani kierowcy drugiego pojazdu nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło około godziny 20:15.
- Kobieta kierująca renault nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i zderzyła się z nadjeżdżającym z boku citroenem - relacjonuje sierż. sztab. Sławomir Korniluk, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Po zderzeniu renault z impetem uderzyło w sygnalizator na przejściu dla pieszych, co spowodowało wyłączenie całej sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu. Do czasu usunięcia tej awarii uczulamy, by na tym skrzyżowaniu zachować szczególną ostrożność.
Widziałem kiedys babe co żle /za szeroko/wzięła łuk koło MAKRO.....i jadąc w sygnalizator,zamiast na hamulec -depnęła na gaz..........i przywaliła:}}}}uśmiałem sie do łez....za chwile policja przyjechała i ja jako świadek wypadku składałem zeznania------pyta mnie wtedy glina-jak to się stało?...a ja w śmiech ,jak sobie zajście wspomniałem-proszę zapytać tej pani....i znów nie mogłem się opanować od śmiechu.....a ta blachara-całkiem ładna,ale głupia chyba jak but...sądząc po jej gadce-spojrzała na mnie jak bazylisdzek:}}}}......i zamkneła sie...a śliczne volvo zostało na sygnalizatorze....
rozbrajają mnie takie komentarze jak "baby do garów", "Widocznie ten wymóg kodeksowy jest dla tej płci zbyt skomplikowany!", "pomyslala sobie jestem naj i nie ustapie.." itp. W prawdzie nie jestem kobietą, ale dużo jeżdżę i widzę co się dzieje na drogach. W Oleśnie temu tragicznemu wypadkowi też była winna kobieta? Na skrzyżowaniu budowlanych z obwodnicą też była winna kobieta? W niemczech na A9 2 dni temu też była winna kobieta? Dzisiaj w Walidrogach, w Chruścinie, w Starym Grodkowie? Wczoraj w Domaszowicach, Pruszkowie, między Korfantowem a Sowin też była winna kobieta?
Powiem zupełnie szczerze, że prawie zawsze instynktownie wyczuwam kobiety za kierownicą. Spotkałem w swoim życiu dosłownie kilka kobiet, które jeżdżą prawidłowo. Myślę, że główny problem polega na tym, że kobiety są zbytnio rozkojarzone (malowanie za kierownicą, rozmowa przez telefon itp.). Katastrofa.;)
a ja powiem szczerze - prawie zawsze wyczuwam faceta za kierownicą - wyprzedzanie na 3, pchanie się na siłę, wyprzedzanie kolumny pojazdów skłądającej się z 5-8 samochodów i to jeszcze w terenie zabudowanym, wyprzedzane po zawnętrznej łuku, trąbienie na kogoś kto chamuje przed sygnalizatorem, na którym wyświetliło się żółte światło - nie wspomnę już o nadmiernej prędkości. Królowie szos - opanujcie się! Wczoraj było tylko jedno zdarzenie wypoadkowe z winy kobiety. A reszta?? w tym również śmiertelny??
Olenka, bo fakty same mówią za siebie... Nawet psychologia to tłumaczy, że kobieta jest tą, która zanim zrobi ruch, to 3 razy pomyśli, a meżczyzna jest osobą raczej zdecydowaną i pochopnie podejmującą decyzje.
Romi, długo masz prawojazdy?? ile kilometrów robisz tygodniowo?? Ja tygodniowo robię ok. 1000. Wcześniej jeździłem ciężarówkami i robiłem ok. 2,5tyś. i jeszcze nie widziałem, by kobieta się malowała podczas jazdy. Żeby facet podczas jazdy się golił - tak! Najwidoczniej musisz zabrać kluczyki twojej żonie, dziewczynie czy mamie (czy kogo tam masz), która się podczas jazdy maluje.
olenka - czasami prawda boli. Ale czasami wypowiadają się tu małolaty, które coś tam gdzieś słyszały lub naoglądały się filmów nie tylko amerykańskich i pierdoły wypisują. Co niektórzy też nalatują na kobiety za kierownicą, a wieczorem to się do nich tulą, łaszą jak kocur do swej Pani i proszą, by pozwoliła na imprezie piwko wypić a następnie do domu odwieźć
opolanin-dziarmolisz.......albo czytałes strone -NIEWIARYGODNE.......OLENKA4YOU CAŁA W SKOWRONKACH:}}}nie ma czasu myśleć 3 -krotnie,a jak ktoś tyle razy zmienia decyzje to pewnikiem coś zrypie.Decyzje podejmuje sie raz i właściwie.A odnośnie badań to baby coś tam z półkólami mają:}/są niekompatybilne w skrócie/i stąd problem decyzyjny u nich......aczkolwiek są wyjątki-jak i u facetów
romi, skoro nie masz prawka to co ty tam możesz wiedzieć o jeździe samochodem?? Wsiądź, pokaż co potrafisz - królu szos! A może lepiej nie wsiadaj, bo będziesz miał kogoś na sumieniu (a przy okazji jeszcze ja cienie)...
Pawelxp - pochwal się, co masz do powiedzenia w tej sprawie?? Albo powiedz, co napisałem nie tak?? Z doświadczenia jak obserwuję jazdę mężczyzn, to już opisałem jak wygląda. Jak chodzi o kobiety, to raczej prowadzą spokojnie i z prędkością uważają. Podobnie jest z ruszaniem itp. Takiej brawury jak u facetów u kobiet jeszcze nie widziałem (może dlatego, że w dzieciństwie bawiły się lalkami, a nie net-for-speed em. Skutki mamy, jakie mamy. W samym dzisiejszym dniu na opolskich drogach mamy 3 wypadki, z któych ani jeden nie był spowodowany przez kobietę, a skutki są ciężkie (nie tylko w pojazdach, ale na zdrowiu uczestników.)
Nie chce mi się z Tobą gadać Opolanin....młody leszczyk jeszcze jesteś.....dojrzejesz,zrozumiesz.....a szkoda mi moich słów żeby Cię nauczac....życie lepiej to zrobi ,za mnie-trzymaj sie
Pawel - gra komputerowa to nie prawdziwe życie. Nie uważam się za wybitnego kierowcę, ale jak do tej pory nie miałem żadnego wypadku. A odnośnie twojego ale co do myślenia na drodze, to dzięki temu jakoś jeszcze potrafię przewidzieć niebezpieczeństwo i ruchy agresywnie zachowujących się kierowców. Ps: kilku nawet zajechałem drogę, wyciągnąłem kluczyki ze stacyjki, które przekazałem wezwanej przeze mnie policji
"Nawet psychologia to tłumaczy, że kobieta jest tą, która zanim zrobi ruch, to 3 razy pomyśli, a meżczyzna jest osobą raczej zdecydowaną i pochopnie podejmującą decyzje. "
o czerwone swiatlo hmm powinnam sie zatrzymac, a moze nie o moze jednak sie zatrzymam a nie moze zdaze a dobra zatrzu\ymam sie (jeeeeeeeeeeeeeeeeb)
zdolna kobitka! najpierw doprowadziła do zderzena, a następnie pomyślała, że lepiej będzie, jak wjedzie w sygnalizator, bo z ubezpieczalni może więcej wypłacą - kto wymyślił ten tytuł?? Jak by to był mężczyzna, to by tego nie było??
Ogółem, co do kobiet za kierownicą mam takie zdanie: Naprawdę bardzo niewielka garstka panuje nad takimi skomplikowanymi maszynami jakimi są samochody:)
Który to już raz, w ostatnim czasie, prowadząca samochód kobieta nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu? Widocznie ten wymóg kodeksowy jest dla tej płci zbyt skomplikowany! Zdarzenia te potwierdzają "umiejętności" pań za kierownicą
Wbrew zasada pomyslala sobie jestem naj i nie ustapie..jest dobry filmik w necie jak to kobiety zdaja prawko...a pozniej sie dzieje to co sie dzieje ;]
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
W dyskusji: 164
o czerwone swiatlo hmm powinnam sie zatrzymac, a moze nie o moze jednak sie zatrzymam a nie moze zdaze a dobra zatrzu\ymam sie (jeeeeeeeeeeeeeeeeb)
...niby że co ? Przecież zawsze uważam!
jasne... co za pismaki