Zobacz takze
"Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".























































22 czerwca
Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
13 czerwca
Pojechał pomóc po zderzeniu z dzikiem. Zginął w tragicznym wypadku z udziałem pijanego kierowcy
11 czerwca
Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
9 czerwca
Wyjątkowe bliźniaczki przyszły na świat w Klinicznym Centrum
30 maja
Burza nad powiatem strzeleckim. Uszkodzone dachy w Balcarzowicach, utrudnienia na A4
29 maja
Mieszkańcy Opola poszukiwani listami gończymi
22 czerwca
Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
Stefan: Napisał postów [26996], status [VIP]
Historia autentyczna - osoba wykonująca zawód sędziego: Budzenie się po nocach, bo kogoś się wysłało na 4 lata do pierdla, a można było na 3,5... Zmiana numeru telefonu jak jeszcze stacjonarny był podstawą - regularnie. Efekt - szarpnięcie za wajchę z napisem "EJECT" i zmiana pracy- teraz jako adwokat... Z resztą kupa adwokatów to byli sędziowie... Z tej opowieści wyciągnąć można jeden wniosek... Skoro człowiek o w miarę rozwiniętych emocjach i empatii szarpnął za katapultę i odszedł z zawodu, bo był na granicy puszczenia zaworów, to w takim razie pytam się, kto w tym zawodzie siedzi po 20 i dłużej lat...