Grzegorz Radomski najprawdopodobniej 12 września podejmie próbę przepłynięcia wpław Kanału la Manche.(Fot: archiwum prywatne)
Radomski nie jest bowiem jedynym pływakiem, który ma chrapkę na pokonanie wpław Kanału La Manche. Sezon na tego typu wyczyny trwa kilkanaście tygodni, a śmiałków z całego świata jest wielu.
- Pogoda jest wymarzona do pływania. Utrzymuje się temperatura 15 stopni, świeci słońce. Cierpliwie czekam na swoją kolej do startu – mówi zawodnik Zrywu Opole. Wolny czas spędza na treningach w kanale i śledzeniu doniesień z dotychczasowych prób.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
Opolanin na liście startowej Channel Swinning and Piloting Federation, która organizuje całe przedsięwzięcie, jest bowiem trzeci. Tymczasem startujący przed nim Trent Grimsey z Australii nie tylko z powodzeniem pokonał około 38 kilometrów z Dover do Calais, ale ustanowił też rekord świata z czasem 6 godzin i 55 minut. Termin startu Radomskiego wyznaczono w dniach 7 – 14 września. Zawodnik Zrywu Opole podejmie się próby przepłynięcia Kanału La Manche najprawdopodobniej dzisiaj.




W dyskusji: 54
POWODZENIA, trzymamy kciuki.