Warszawska firma wybuduje na terenie miejskiego wysypiska w Opolu zakład utylizacji bioodpadów.(Fot: Dżacheć)
Zakład Komunalny w Opolu chciał uruchomić linię przetwarzania bioodpadów we własnym zakresie. Koszt takiego przedsięwzięcia oszacowano na około 40 milionów złotych. ZK z własnego budżetu takim wydatkom nie był w stanie podołać, więc poczynił starania o wsparcie z Unii Europejskiej. Dofinansowania jednak nie przyznano. - Stąd rozwiązanie alternatywne i partnerstwo z firmą Remondis Warszawa – wyjaśnia Andrzej Czajkowski, prezes ZK w Opolu. - Spółka otrzyma w dzierżawę teren, na którym wybuduje zakład utylizacji bioodpadów – dodaje Czajkowski.
Konieczność inwestycji to efekt zmian w przepisach. Od 2013 roku w życie wchodzą bowiem przepisy nakazujące przetwarzanie bioodpadów w tzw. niegroźny odpad. Dzięki planowanej budowie odpadki organiczne jak np. odpady kuchenne,spożywcze, odpady zielone i osady ściekowe zostaną w stolicy regionu odpowiednio przetworzone. Odpady biodegradowalne są naturalnym i bogatym źródłem węgla, azotu, fosforu, potasu oraz mikroskładników pokarmowych. Mogą być wykorzystywane m.in. jako kompost.
Zobacz także Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO
Co ważne, proces przetwarzania bioodpadów w nowo-powstałej instalacji na być całkowicie hermetyczny. - To bardzo dobra wiadomość, bo niestety z wysypisko cały czas daje o sobie znać okolicznym mieszkańcom – mówi Marcin Gambiec ze stowarzyszenia DGK Groszowice. Rada dzielnicy zawnioskowała w sierpniu o kontrolę w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska. System składowania odpadów ma zostać sprawdzony przez inspektorów WIOŚ do końca tego roku. System utylizacji bioodpadów ma być gotowy do końca 2013 roku.

W dyskusji: 40