Już po raz czwarty dzieci w wieku 9-12 lat zasiadły, wzorem swoich starszych kolegów, w auli uczelni technicznej, by wysłuchać wykładu. Rozpoczął się kolejny cykl zajęć Dziecięcej Politechniki Opolskiej.
Na Dziecięcą Politechnikę Opolską składa się cykl kilku wykładów, podczas których młodzi studenci poznają wiedzę w sposób doświadczalny. Zajęcia prowadzą pracownicy Politechniki Opolskiej, a mali żacy mają swoje indeksy, do których zbierają "zaliczenia" zajęć.
Dzisiejsze zajęcia poświęcone były muzyce, a prowadził je Przemysław Ślusarczyk - dyrygent uczelnianej orkiestry, kompozytor i muzyk. Prezentował dzieciom poszczególne instrumenty, tłumacząc co sprawia, że wydobywa się z nich dźwięk. Politechniczna orkiestra dała także krótką próbkę swoich możliwości, co zostało przez zgromadzonych studentów nagrodzone owacjami. Okazało się, że kilku młodych żaków również potrafi grać na instrumentach. Po wykładzie zajęli miejsca za perkusją i rozpoczęli swoje popisy.
Kolejny semestr Dziecięcej Politechniki Opolskiej jest czwartym z kolei. - I na pewno będą kolejne, zainteresowanie rodziców i dzieci jest ogromne. Dość powiedzieć, że internetowa rejestracja w tym roku trwała zaledwie kilka minut - w tak krótkim czasie swoje pociechy zapisało ponad 200 rodziców - mówi dr Anna Król, prorektor ds. inwestycji i rozwoju Politechniki Opolskiej.
Kolejne zajęcia poświęcone będą m.in. książkom, trzęsieniom Ziemi oraz życiu codziennym w Chinach.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".














24opole.pl
24opole.pl
24opole.pl
