- Autor: BKamiński
- Wyświetleń: 1949
- Dodano: 2020-02-13 / 07:33
- Komentarzy: 0
Wygrana w powrocie na ligowy parkiet!
Widowisko stało na wysokim poziomie. Początek gry był bardzo wyrównany, a wynik otworzył Mateusz Jankowski. W 11 minucie gospodarze jedyny raz w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie (5:4). Jednak od tego momentu gry Gwardziści przyspieszyli, a przede wszystkim klasę pokazał Adam Malcher, broniąc wiele kluczowych piłek, które pozwoliły wyjść Gwardii na prowadzenie 9:6, a wynik pierwszej połowy (11:9) zamknął rozgrywający, Wiktor Kawka.
W pierwszych pięciu minutach kibice ujrzeli dwie czerwone kartki, po jednej dla każdej z drużyn. U gospodarzy za trzecią karę 2-minutową zobaczył ją Ryszard Landzwojczak, a u gości Kawka. Przez większość drugiej połowy różnica wynosiła jednego punktu, lecz ponownie cuda w bramce zaczął wyczyniać Malcher, przez co przewaga Opolan wzrosła do 6 oczek (23:17). Pod koniec tempo spadło, a Gwardziści spokojnie dowieźli zwycięstwo do końca, wygrywając 24:21.
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
Następne spotkanie ligowe KPR Gwardia Opole rozegra w Stegu Arena Opole z Zagłębiem Lubin, 19 lutego, jednak 3 dni wcześniej po raz pierwszy zagrają u siebie w europejskich Pucharach, a ich rywalem będzie duński Bjerringbo Silkeborg.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.