- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 6308
- Dodano: 2018-07-07 / 10:24
- Komentarzy: 14
Dziennikarz według SOK bezprawnie filmował przejazd kolejowy. Stanął przed sądem
Przypomnijmy, że do tego wypadku doszło w kwietniu ubiegłego roku. 31-letni kierowca ciężarówki wjechał na drogę, na której obowiązywał zakaz ruchu samochodów ciężarowych i utknął na przejeździe kolejowym. Chwilę później w jego pojazd uderzył rozpędzony pociąg Pendolino. Prokuratur postawił mężczyźnie zarzut sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym poprzez umyślne naruszenie przepisów ruchu drogowego. Mężczyzna wjechał na drogę, na której był zakaz ruchu samochodów ciężarowych.
Zdarzenie to relacjonował w mediach dziennikarz Andrzej Wachowski, który jakiś czas po wypadku zdecydował się sfilmować nieszczęśliwy przejazd kolejowy w celu montażu materiału o źle wyprofilowanym przejeździe kolejowym. Podczas filmowania pojawiły się jednak kłopoty, PKP PLK zarzuca dziennikarzowi, że wszedł na teren kolei bez pozwolenia.
Zobacz także Zderzenie dwóch aut na skrzyżowaniu Kośnego i Katowickiej w Opolu
Wachowski zaznacza, że od jakiegoś czasu dochodziły do niego informacje, że dość często na tym przejeździe dochodzi do zawieszenia się pojazdów nad torami, co stwarzało poważne zagrożenie dla życia kierowców.
- Miałem taki materiał w telewizji, gdzie moim zdaniem 99 proc. winy za ten wypadek ponosi kolej. Pisałem wcześniej o tym, że przejazd był źle wyprofilowany, dzwonili do nas ludzie, sąsiedzi i świadkowie, którzy niejednokrotnie informowali, że pojazdy zawieszają się na przejeździe. Zawieszał się bus z ludźmi, karawan, limuzyna z młodą parą. Ja przyjechałem dwa dni po tym wypadku, bo brakowało mi zdjęć przejazdu. Wszedłem z boku i filmowałem przejazd, ktoś (prawdopodobnie dyrektor) zabronił mi filmować i wezwał SOK. Po tym poszedłem do auta, a oni już w moim samochodzie chcieli mnie wylegitymować, więc podałem im identyfikator telewizyjny, który mi odebrali - opowiada Wachowski.
Wachowski zaznacza, że wypadek mógł zdarzyć się "legalnie". - To znaczy, że kierowca tej ciężarówki mógł wypełnić druk o pozwolenie na przejazd i by go otrzymał, a ten wypadek i tak by się zdarzył, jednak z innymi konsekwencjami finansowymi i prawnymi dla kierowcy - słyszymy.
Oskarżyciele zarzucają Andrzejowi Wachowskiemu, że bezprawnie i bez wcześniejszego zezwolenia przekroczył oznaczony teren przez kolej, w dodatku nie posiadał kamizelki, która wskazywałaby, że jest dziennikarzem.
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
Rozprawa na tym jednak nie kończy się. Kolejny termin wyznaczono na 1 sierpnia 2018 roku w Sądzie Rejonowym w Opolu.
Zderzenie Pendolino z samochodem ciężarowym w Schodni
18 poszkodowanych w wypadku Pendolino w Schodni. Nowe informacje.Duże utrudnienia na kolei po wypadku Pendolino
Sprawca wypadku Pendolino w Schodni usłyszał zarzuty
Po wypadku Pendolino pociągi wróciły na trasę Opole - Częstochowa
Po wypadku Pendolino w Schodni wciąż nie działa sygnalizacja
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO




W dyskusji: 14