• Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
    • Wyświetleń: 4910
    • Dodano: 2015-05-04 / 12:40
    • Komentarzy: 19

    Strażacy mają dziś swoje święto

    Strażacy mają dziś swoje święto

    (Fot.Dżacheć)

    W całym województwie o nasze bezpieczeństwo dba około 1000 strażaków zawodowych. W samym powiecie opolskim jest ich około 200, a wspierają ich w pracy strażacy ochotnicy. Dziś, w dniu wspomnienia w Kościele katolickim Świętego Floriana, obchodzimy Międzynarodowy Dzień Strażaka.

    4 maja nie jest jednak dla strażaków dniem wolnym od pracy. Choć na razie w Opolu jest to spokojny dzień, na wyjazd do akcji trzeba być cały czas gotowym, a te zdarzają się bardzo różne. Od tragicznych, jak niedawny wypadek pod Osowcem, w którym zginęła 4-osobowa rodzina, po uwalnianie domowych zwierząt z różnych pułapek.

    - Nie ma czegoś takiego, że coś się zdarzyło i następnego dnia o tym zapominamy - mówi asp. Grzegorz Czerniecki z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, który w służbie jest już od 20 lat. - Każda akcja zapada w pamięci, choć najcięższe są te dotyczące interwencji drogowych, gdzie mamy ofiary.

    Zobacz także Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola

    Zimą, w sezonie grzewczym najczęstsze interwencje to wyjazdy do podtruć tlenkiem węgla, wiosną są to wypalania traw, lato to pożary, choć szczęśliwie duże pożary lasów omijały w ostatnich latach Opolszczyznę.
    - Dostajemy telefon, że coś śmierdzi, choć przecież tlenek węgla jest bezwonny, trzeba pojechać, bo okazuje się że instalacje jest nieszczelna, sprawdzamy miernikiem, uspokajamy ludzi, czekamy na przyjazd kominiarza - opowiada asp. Czerniecki. - Każde nasze zdarzenie musi zakończyć się sukcesem, jesteśmy na miejscu zdarzenia dopóty, dopóki go nie skończymy, czy jest to ugaszenie, czy zabezpieczenie miejsca zdarzenia, czy ściągnięcie kota z drzewa, bo i takie przypadki się zdarzają.

    Przez 20 lat służby widać w niej zmiany. - To niebo a ziemia, porównanie wtedy i dziś - dodaje Czerniecki. - Wyposażenie mamy dobre, szybsze i lepiej wyposażone auta niż kiedyś i nowoczesny sprzęt. Najważniejsze jednak, że cieszymy się szacunkiem i cieszy nas, że ludzie nas widzą i doceniają. Młodzież garnie się do służby, jest młoda krew i hart ducha w nich, choć wiele nauki przed nimi.

    Czego życzyć strażakom? - Tyle powrotów, ile wyjazdów - odpowiada asp. Grzegorz Czerniecki.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 19

    2015-05-05 13:31:47 #1341331
    Lubię ich bardziej niż ''Milicjantów'' ;)
    [ 0 ]
    2015-05-05 06:53:26 #1341280
    Jedyne służby w Polsce, które zasługują na szacunek w całości. Bo lekarzy to już tylko z 60%, a policjantów wśród milicjantów jest może z 20%.
    [ 0 ]
    2015-05-04 13:43:10 #1341115
    Zlikwidować Straż Miejską,kasę dołożyć Straży Pożarnej
    [ 0 ]
    2015-05-04 16:16:16 #1341147
    ta służba wymaga niesamowitej dyscypliny, opanowania, poświęcenia i odporności psychicznej ... dobrze, gdy pomoc trafia na czas
    [ 0 ]
    2015-05-04 14:25:11 #1341118
    Florian jest też patronem hutników, kominiarzy, garncarzy i piekarzy.
    [ 0 ]
    2015-05-04 14:40:46 #1341122
    Czyli... odwalają kawał dobrej i potrzebnej roboty! Chwała Im za to... chociaż strażacy ochotnicy mają inny stosunek do tego (oczywiście nie wszyscy)! Może co niektórym chodzi o "słit focie na fejsbuczka" w mundurze...? Jak by nie było... to życzę tak jak w tekście "Tyle powrotów, ile wyjazdów" !
    [ 0 ]