- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2691
- Dodano: 2026-04-24 / 10:46
- Komentarzy: 1
Zaopiekowali się 3-latką, która sama spacerowała po mieście
Szybka reakcja zgłaszających oraz sprawne działania kluczborskich policjantów zapobiegły potencjalnej tragedii. Na jednej z ulic miasta zauważono 3-letnią dziewczynkę, które bez opieki szła chodnikiem. Na czas poszukiwań rodziców, dzieckiem zaopiekowali się policjanci.
Zobacz takze
Motocyklista ranny po zderzeniu z autem w gminie Pokój
Wczoraj do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku wpłynęło zgłoszenie dotyczące małego dziecka, które samotnie spacerowało chodnikiem. Zgłaszający oświadczyli, że nie znają opiekuna dziewczynki ani nie kojarzą jej z okolicy. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i natychmiast zaopiekowali się dziewczynką. Dziecko zostało bezpiecznie przewiezione do jednostki Policji, gdzie mundurowi zapewnili mu opiekę. Dziewczynka nie była w stanie powiedzieć, jak się nazywa i gdzie mieszka. Pokazała tylko policjantom na paluszkach, że ma 3-latka.
Równocześnie mundurowi rozpoczęli działania mające na celu ustalenie tożsamości dziecka, a także odnalezienie jego rodziców lub opiekunów. Po około dwóch godzinach do Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku zgłosił się mężczyzna, który poinformował, że podczas naprawy ogrodzenia jego posesji niezauważenie oddaliła się jego trzyletnia córka, której nie był w stanie samodzielnie odnaleźć. W rozmowie z zaniepokojonym mężczyzna policjanci ustalili, że niedawno sprowadzili się do Kluczborka zza granicy i ani on, ani córka nie znają jeszcze topografii miasta. Naprawiając płot, nie miał świadomości, że dziewczynka opuściła posesję. Myślał, że córka po prostu poszła do domu. Kiedy zorientował się, że 3-latki nie ma na ogródku, ani w domu, natychmiast rozpoczął poszukiwania i przyszedł do komendy zgłosić zaginięcie i prosić o pomoc policjantów.
Zobacz takze
Śmiertelny wypadek na DK46. Zginął motocyklista.
Dziewczynka, cała i zdrowa, została przekazana ojcu. W czasie pobytu w jednostce dziecko przebywało pod opieką funkcjonariuszy. Mimo stresującej sytuacji dziewczynka szybko się uspokoiła i skorzystała z kolorowanek oraz zabawek w pomieszczeniach komendy.
Apelujemy do rodziców i opiekunów o zachowanie szczególnej ostrożności i stały nadzór nad małymi dziećmi, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
Bodziulla: Napisał postów [2312], status [Szycha]
Za pewne był w strachu..., dzieci potrafią zniknąć ot tak sobie a w tym wieku trzeba mieć oczy wszędzie. Na całe szczęście wszystko dobrze się skończyło :)