• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 3469
    • Dodano: 2025-12-08 / 12:13
    • Komentarzy: 0

    Szkoda parkingowa, która uratowała życie 87-latkowi

    Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy z kluczborskiej drogówki uratowano 87-letniego mieszkańca powiatu. Cała historia rozpoczęła się od zgłoszenia niegroźnej szkody parkingowej, która - jak się okazało - doprowadziła policjantów do dramatycznej sytuacji, w której liczyła się każda minuta.Policjanci znaleźli nieprzytomnego i wyziębionego mężczyznę w piwnicy, przygniecionego regałem. Natychmiast udzielili mu pomocy i wezwali zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna został hospitalizowany i znajduje się pod opieką lekarzy.

    W czwartek (04.12.) policjanci ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku zostali skierowani do wyjaśnienia okoliczności uszkodzenia pojazdu na jednym z parkingów. Z nagrań monitoringu ustalili numer rejestracyjny samochodu mogącego brać udział w zdarzeniu. Udali się więc na ustaloną posesję, aby porozmawiać z właścicielem pojazdu.

    Po dojechaniu na miejsce funkcjonariusze kilkakrotnie pukali do drzwi domu, jednak nikt nie otwierał. Po krótkiej rozmowie z sąsiadami i braku kontaktu policjanci odjechali, ale sytuacja nie dawała im spokoju. Po chwili podjęli decyzję o ponownym sprawdzeniu posesji.

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia

    Tym razem ich czujność okazała się kluczowa. Zauważyli otwarte drzwi do piwnicy. Weszli do środka, gdzie znaleźli leżącego na podłodze, wyziębionego i nieprzytomnego 87-latka. Mężczyzna znajdował się pod przewróconym regałem, który - jak później ustalono - spadł na niego, gdy próbował rozpalić w piecu.

    Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy oraz wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego. Senior został przekazany ratownikom medycznym, a następnie przewieziony do szpitala w Kluczborku. Lekarze nie mają wątpliwości - gdyby nie szybka i stanowcza reakcja policjantów, mężczyzna mógłby nie przetrwać nocy.

    Zwykła interwencja w sprawie szkody parkingowej okazała się serią decyzji, które uratowały ludzkie życie. Dzięki szybkiemu działaniu i intuicji kluczborskich funkcjonariuszy 87-latek otrzymał pomoc na czas.

    Zdjęcie (1/2)

    Fot. Policja

    Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.